Złoty stracił po danych z rynku pracy w USA

Polska waluta w pierwszej części dnia zyskiwała na wartości, jednak po lepszych od prognoz danych z USA dotyczących rynku pracy nastąpiło odwrócenie trendu - wskazali w piątek analitycy. Około godz. 16.30 euro kosztowało 4,19 zł, a dolar 3,14 zł.

Analityk DM TMS Brokers Bartosz Sawicki wskazał, że czwartkowa, niespodziewana decyzja Europejskiego Banku Centralnego (cięcie stóp o 0,25 proc.) oraz piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy spowodowały umocnienie dolara, co odbiło się negatywnie na złotym.

- To ograniczyło potencjał wzrostu notowań polskiej waluty - ocenił.

- W najbliższych dniach trudno liczyć, że euro/złoty wróci poniżej poziomu 4,16. O notowaniach naszej waluty decydują ostatnio zmiany na rynkach globalnych, bo nie ma lokalnych powodów, by złoty tracił na wartości. Spodziewamy się, że w najbliższych dniach notowania wspólnej waluty będą poruszać się w granicach 4,16-4,20 zł - dodał.

Jak tłumaczył Sawicki, zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w USA zmieniło się o 204 tys.

- To dużo lepsze dane niż oczekiwano. Rynek spodziewał się wzrostu zatrudnienia w USA o 130 tys. Stopa bezrobocia zgodnie z oczekiwaniami wyniosła 7,3 proc. - mówił analityk.

Dodał, że ze względu na paraliż administracyjny, który niedawno miał miejsce w Stanach Zjednoczonych, dane te są obarczone dużą dozą niepewności. Departament Pracy USA miał tydzień mniej na dotarcie do tej samej co zawsze liczby ankietowanych przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

- Oznacza to, że błąd badania może być spory, podobnie jak skala rewizji tych danych w przyszłości. W reakcji na piątkowe dane kurs euro/dolar zniżkował do 1,335 z okolic 1,342 przed publikacją. Wzrost zmienności na euro/dolarze z reguły nie sprzyja notowaniom złotego - zaznaczył.

Z kolei diler walutowy z Millennium Banku Przemysław Winiarczyk ocenił, że w przyszłym tygodniu spodziewa się raczej spokojnego handlu.

- Myślę, że do końca roku złoty ma szansę się umacniać, może w końcu naruszymy wsparcie na poziomie 4,1600-4,1650 za euro - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bioróżnorodność w strategii ORLEN: Grupa przyjmuje plan działań do 2030 roku

Grupa ORLEN przyjęła Plan działań na rzecz bioróżnorodności (Biodiversity Action Plan – BAP) do 2030 roku. Dokument opiera się na analizie wpływów, zależności, wyzwań i szans związanych z naturą. Wskazuje też konkretne działania służące ograniczaniu wpływu na przyrodę w ramach kluczowych procesów inwestycyjnych, operacyjnych i zarządczych.

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Zaostrzenia w przemyśle stalowym - niższe kontyngenty importowe i wyższe cła

Nowe rozporządzenie unijne zastępuje instrumenty, które wygasły z końcem czerwca br.  Zdaniem unijnych ekspertów pomoże chronić unijny przemysł stalowy przed negatywnymi skutkami globalnej nadwyżki podaży stali.

Hennig-Kloska; Polska zbudowała koalicję domagającą się reformy EU ETS

Polska zbudowała koalicję 10 państw członkowskich domagających się reformy EU ETS i realistycznej ścieżki redukcji emisji - poinformowała w środę ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że list z postulatami koalicjantów został przekazany Komisji Europejskiej.