Złoty stracił na wartości

Złoty stracił we wtorek na wartości wobec głównych walut - ocenili analitycy. Ok. godz. 16.20 euro kosztowało 4,25 zł, dolar 3,99 zł, funt brytyjski 4,97 zł, a frank szwajcarski 3,98.

Zdaniem Rafała Sadocha z DM mBanku Polska waluta pozostaje w głównej mierze pod wpływem czynników globalnych.

- Te w ostatnich dniach uległy pogorszeniu, niemniej jednak wtorkowe otwarcie sesji w USA nie wskazuje na dalszy wzrost awersji do ryzyka, w związku z czym i złoty może jeszcze zyskać dzięki poprawie sentymentu - dodał analityk.

- W obecnej konfiguracji rynkowej przestrzeń do dalszego umocnienia polskiej waluty pozostaje niewielka - ocenił Sadoch. Przypomniał, że w środę i w piątek poznamy zapisy dyskusji z ostatniego posiedzenia Fed oraz marcowe dane z rynku pracy. "

- Jeśli wzrosną oczekiwania, co do zacieśnienia polityki pieniężnej w USA, trudno będzie w tym środowisku zyskać złotemu - dodał.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zauważył, że we wtorek złoty "kontynuował ruch korekcyjny zapoczątkowany w piątek". Wskazał, że "obserwujemy lekkie schłodzenie nastrojów na szerokim rynku, co zwyczajowo negatywnie odbija się na wycenach walut rynków wschodzących".

Zdaniem Ryczki "inwestorzy czekają na zapiski Fed oraz Europejskiego Banku Centralnego, które rozpatrywane będą przez pryzmat dalszych zmian w zakresie globalnej polityki monetarnej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street sesja z przewagą spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu będą kwartalne wyniki Nvidii oraz wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha.

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737.