Złoty: stracił do euro, zyskał wobec dolara i funta

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty bardzo wyraźnie tracił w czwartek w stosunku do euro, zyskał natomiast wobec dolara oraz funta - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Ok. godz. 16.40 euro kosztowało 4,30 zł, dolar 3,97zł, frank 3,96 zł. funt 5,97 zł.

Ogromna zmienność zawitała w czwartek na rynek złotego po decyzji Europejskiego Banku Centralnego.

Jak wskazał Maliszewski decyzja EBC "nie sprostała rozbudowanym oczekiwaniom inwestorów". Europejski Bank Centralny zdecydował się obniżyć stopę depozytową o 10 punktów bazowych oraz wydłużyć program skupu aktywów do końca marca 2017 roku.

- Inwestorzy spodziewali się zdecydowanie więcej i stąd tak znaczące umocnienie euro. EUR/PLN kosztuje już, powyżej 4,31, co otwiera drogę do wzrostów w stronę tegorocznych maksimów, nieznacznie ponad 4,35. Zapobiec temu scenariuszowi mogłaby poprawa nastawienia inwestorów do polskiej waluty, nie widać jednak na horyzoncie czynników, które mają szanse doprowadzić do zainteresowania kapitału zagranicznego naszym rynkiem - ocenił Maliszewski.

Według niego mimo, że perspektywy wzrostowe dla EUR/PLN wyglądają obecnie bardzo solidnie, to korekta na parze USD/PLN, "choć bardzo głęboka, nie ma zbyt dużych szans na kontynuację".

- Ponownie znaleźliśmy się poniżej poziomu 4 złotych, ze względu na silną zależność USD/PLN od tego jak zmienia się kurs euro wobec dolara, to jednak, aby widoczne dziś tendencje okazały się trwałe, musielibyśmy zobaczyć pogorszenie odczytów ze Stanów Zjednoczonych. Co prawda opublikowany dziś indeks ISM dla sektora usługowego zanotował wyraźne spadki w stosunku do października, jeżeli jednak dane z rynku pracy w USA, które poznamy w piątek okażą się zgodne z oczekiwaniami inwestorów, to powinniśmy być świadkami szybkiego powrotu USD/PLN powyżej 4 złotych - zaznaczył Maliszewski.

- Sporą zmienność widzieliśmy dziś także na CHF/PLN, wydaje się jednak, że uspokojenie rynkowych nastrojów powinno przynieść konsolidację w okolicach 3,95-3,96 - dodał.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko wskazał, że w trakcie czwartkowej sesji PLN umacniał się wobec dolara amerykańskiego o ponad 1 proc. Równocześnie złoty osłabiał się o ok. 0,8 proc. w relacji do drożejącego euro, co przyniosło test najwyższych od początku roku poziomów na EUR/PLN.

Jak zauważył, mieszana reakcja na złotym była pochodną posiedzenia EBC, którego decyzja nie zdołała spełnić rynkowych oczekiwań, co do "zwiększenia luzowania".

- Co prawda EBC zapowiedział obniżki stopy depozytowej o 10pb. oraz przedłużenie programu QE wraz objęciem zakupów obligacji municypalnych oraz regionalnych. To jednak nie wystarczyło, aby spełnić rynkowe założenia, które zakładały bardziej zdecydowane ruchy ze strony instytucji, co przełożyło się na dynamiczny wzrost notowań eurodolara - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.