Złoty Stok: nowy skarbiec w kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Skarbiec urządzono w dawnej komorze materiałów wybuchowych kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Złota w Złotym Stoku szykuje przed sezonem letnim drobną niespodziankę dla turystów. Zmodernizowane ma zostać pomieszczenie podziemne, imitujące skarbiec.

Złotostocka kopalnia rud arsenu i złota udostępniona została zwiedzającym w 1996 r., ale jej gospodarze co jakiś czas starają się zmodyfikować wystrój wnętrza.

Tym razem postanowiono zmienić wygląd pomieszczenia nazywanego skarbcem, w którym dotąd za kratami składowano „złote” sztabki.

Tak naprawdę jest to dawna komora materiałów wybuchowych, na wydrążenie której w 1951 r. wydał zgodę Okręgowy Urząd Górniczy w Wałbrzychu. Znajduje się ona w niewielkim labiryncie wyrobisk odchodzących od początkowego odcinka sztolni Gertruda. Komora ta została oddana do użytku w 1956 r., a czterdzieści lat później udostępniono ją wraz z resztą sztolni turystom.

Osoby zwiedzające złotostocką kopalnię będą się teraz mogły zapoznać z ekspozycją na temat kowalności złota i dowiedzieć się, jak długi drut (a raczej nitkę) można wykonać z 1 grama tego metalu. Jedna ze ścian skarbca ma być natomiast wyłożona sztabkami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Reprezentacja PGG o krok o zwycięstwa. I ma najlepszego zawodnika turnieju!

Na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się Turniej Piłkarski o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego. Dawid Colik z KWK ROW Ruch Marcel został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju!

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno…