Złoty stabilny wobec euro

Kurs euro/złoty może oscylować wokół poziomu 4,29 do czasu rozstrzygnięcia amerykańsko-chińskich negocjacji handlowych - uważają ekonomiści w środę, 8 maja. Na rynku polskiego długu skarbowego oczekiwana stabilizacja rentowności.

- W perspektywie miesiąca oczekujemy kursu euro/złoty na poziomie 4,29, a do końca tego tygodnia na poziomie 4,2980, choć w tym ostatnim przypadku sporo może zależeć od postępu w negocjacjach handlowych amerykańsko-chińskich - powiedział PAP Biznes analityk Banku Millennium Mateusz Sutowicz.

Zdaniem Sutowicza, rynki rozważają różne scenariusze rozwoju negocjacji, a informacje dopływające do inwestorów są na tyle zmienne w czasie i różnorodne, że trudno przewidzieć ostateczny rezultat.

- Gdyby obstawiać negatywny scenariusz, polegający na tym, że strony zrywają negocjacje i dochodzi do kolejnych taryf celnych, to nie wykluczałbym, że EUR/USD może zmierzać ku 1,1030. W przypadku pozytywnego scenariusza, zakładającego że porozumienie zostaje osiągnięte, to wtedy eurodolar mógłby pójść w kierunku 1,1350, choć to akurat nie natychmiastowo, lecz w kilku krokach. Do czasu rozstrzygnięcia negocjacji pod koniec tego tygodnia spodziewamy się oscylowania pary wokół 1,12 - dodał analityk Banku Millennium.

Z informacji napływających na rynek wynika, że negocjacje delegacji amerykańskiej i chińskiej odbędą się 9-10 maja.

Rynek długu Skarbu Państwa
- W krótkim terminie poziomy rentowności SPW mogą się utrzymać na obecnym poziomie. Wydaje się, że korekta po niespodziewanym odczycie inflacyjnym polskiego wstępnego CPI dobiegła końca - powiedział PAP Biznes Mateusz Sutowicz.

W jego ocenie w nieco dłuższym terminie negocjacje USA-Chiny mogą mieć również wpływ na wyceny na rynku długu.

- Widzimy przestrzeń do wzrostu rentowności. Jeżeli doszłoby do fiaska w zakresie porozumienia handlowego, to rentowności polskich dziesięciolatek mogłyby dojść do 3,0 proc. W przeciwnym razie, gdyby strony wypracowały pozytywne rozwiązanie, to rentowności dziesięciolatek mogłyby spaść do 2,94 proc., co przełożyłoby się na zawężenie spreadu pomiędzy nimi a niemieckimi bundami do 290-295 punktów bazowych - dodał Sutowicz.

Bloomberg poinformował w trakcie środowych notowań, że stratedzy mBanku rekomendują kupowanie polskich dziesięcioletnich SPW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.