Złoty stabilny, mimo słabszych danych

Notowania złotego utrzymywały się w środę (31 maja) na stabilnym poziomie i - jak zwracają uwagę analitycy - nie zaszkodziły mu minimalnie gorsze od oczekiwanych dane makro. Ok. godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,18 zł, za dolara 3,72 zł, za franka 3,84 zł, a za funta 4,80 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zaznacza, że opublikowane w środę dane o wzroście gospodarczym w I kwartale, a także szybki szacunek GUS dotyczący inflacji, "nie miały większego wpływu na notowania złotego, który utrzymuje się na wysokich poziomach".

- Potencjalnie zarówno w jednym jak i drugim przypadku można było doszukiwać się elementów przemawiających na niekorzyść polskiej waluty. Choć dzisiejsze dane GUS okazały się spójne w opublikowanym w połowie miesiąca odczytem flash i wskazały na przyspieszenie dynamiki wzrostu gospodarczego do 4.0 proc. r/r, to jednak rozczarowująco niska okazała się dynamika inwestycji, która pozostaje nieznacznie, ale jednak poniżej zera (-0.4 proc. r/r), podczas gdy rynek oczekiwał dynamicznego odbicia na skutek niskiego efektu ubiegłorocznej bazy. W przypadku inflacji nastąpił z kolei spadek wskaźnika do 1.9 proc. r/r z 2.0 proc. r/r poprzednio - komentuje Sadoch.

Jego zdaniem, dane te nie będą miały jednak jakiegokolwiek wpływu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej, "której retoryka i tak pozostaje gołębia".

Sadoch przyznaje, że podczas środowej sesji polska waluta w największym stopniu zyskała wobec dolara, który "pozostaje w defensywie". Jednak, w opinii analityka mBanku, "uwzględniając dane napływające z amerykańskiej gospodarki oraz zbliżającą się kolejną podwyżkę stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną perspektywa odwrócenia trendu staje się coraz bardzie realna".

Konrad Ryczko z DM BOŚ także uznaje, że środowa sesja na rynku złotego mijała relatywnie spokojnie, choć w jego opinii słabszym niż oczekiwano danym makro, zwłaszcza jeśli chodzi o poziomy inwestycji i inflacji, można przypisać wpływ na nieznaczne osłabienie złotego.

- Inflacja za maj wypadła nieznacznie poniżej prognoz (1,9 proc. r/r vs 2,0 proc. r/r), co wstępnie sygnalizuje wygaszanie impulsu inflacyjnego z początku roku oraz stanowi argument dla RPP za utrzymaniem stóp na bieżących poziomach - komentuje Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.