Złoty spaw na gazowym połączeniu Polska - Słowacja

1534239478 tworog tworzen gazociag gaz system

fot: Gaz-System

Planowany gazociąg Północ-Południe połączy terminale LNG w Świnoujściu (z zakończeniem Baltic Pipe) i na wyspie Krk w Chorwacji przez Czechy, Słowację i Węgry

fot: Gaz-System

Polska i słowacka część interkonektora gazowego między systemami gazowymi obu państw zostały we wtorek, 3 sierpnia, połączone symbolicznym złotym spawem - poinformował w środę, 4 sierpnia, operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System. Zaawansowanie budowy spółka ocenia na ponad 90 proc.

Interkonektor Polska - Słowacja będzie miał długość 164 km i średnicę 1000 mm. Trasa gazociągu po stronie polskiej od węzła Strachocina do granicy ma 61,3 km. Długość interkonektora po stronie słowackiej wynosi ok. 103 km, gazociąg kończy się w tłoczni gazu Wielkie Kapuszany. Interkonektor będzie można przesłać do 4,7 mld m sześć. gazu rocznie w stronę Słowacji, lub 5,7 mld m sześc. w stronę Polski.

Jak poinformował prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień, zaawansowanie prac budowlanych przekracza 90 proc. - Zakończenie inwestycji i uruchomienie gazociągu planujemy zgodnie z wcześniej deklarowanymi na rynku terminami, czyli w I kwartale 2022 r. - zaznaczył.

- Połączenie systemów gazowych Polski i Słowacji przyczyni się do zwiększenia regionalnego bezpieczeństwa dostaw gazu i jest ważnym elementem współpracy Państw w ramach inicjatywy Trójmorza - podkreślił Stępień.

Dyrektor generalny słowackiego operatora Eustream Rastislav Nukovic ocenił, że spoina transgraniczna symbolizuje wielki postęp w pracach budowlanych zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej.

- Nowe połączenie przyniesie ogromne korzyści dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej i chciałbym podziękować przede wszystkim naszym partnerom, którzy pomagają w urzeczywistnieniu tego projektu - dodał Nukovic.

Jak z kolei ocenił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, interkonektor, podobnie jak układany na dnie Bałtyku gazociąg Baltic Pipe, umożliwi realizację śmiałego projektu. Od Bałtyku po gór szczyty, i dalej aż na południe kontynentu, ma popłynąć gaz sprowadzany z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego lub jako LNG z całego świata - wskazał Naimski. Jak dodał, budowa prowadzona w tym pięknym i trudnym terenie to dobry przykład, że biegnąca grzbietem Karpat granica sprzyja współpracy naszych narodów.

Budowa gazociągu jest inwestycją o znaczeniu europejskim, współfinansowaną przez UE w ramach instrumentów Connecting Europe Facility (CEF) oraz Trans European Networks - Energy (TEN-E). Inwestycja ma status Projektu wspólnego zainteresowania (PCI - Project of Common Interest). Gazociąg Polska - Słowacja jest również częścią planowanej inicjatywy European Hydrogen Backbone.

Jak przypomniał Gaz-System, gazociąg przebiega przez trudny i pełen przeszkód obszar Kotliny Sanu, Pogórza Bukowskiego i Beskidu Niskiego. W czasie budowy wykonano ponad 20 przekroczeń bezwykopowych, a także najdłuższy w Polsce horyzontalny przewiert sterowany (HDD) w podłożu skalnym pod rzeką Sanoczek - o długości 1124 m i na głębokości 50 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą zaledwie 75 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 75,0 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 89,6 proc. W magazynach znajduje się 849,11 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. 

Pracuje w ścianie, nie miał sobie równych w prestiżowym konkursie w PGG

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu „Pracuję Bezpiecznie” w PGG pracuje w ścianie, a więc na pierwszej linii górniczego frontu. I właśnie na takich stanowiskach, na dole, wiedza z dziedziny BHP liczy się najbardziej. Gdzie jak gdzie, ale tam o wypadek przecież nietrudno.

Balczun: Przyglądamy się sytuacji na rynku gazu. Można rozważyć windall tax w odpowiednim momencie

Ministerstwo aktywów i resort energii przyglądają się sytuacji na rynku gazu, nie wykluczają zastosowania rozwiązań windfall tax w odpowiednim momencie - poinformował w czwartek minister aktywów Wojciech Balczun w radiu RMF.

Rondo dla lekarki „ołowianych dzieci”. Katowice upamiętniają prof. Bożenę Hager-Małecką

Katowice upamiętniają lekarkę, która stanęła po stronie „ołowianych dzieci” z Szopienic. Rada Miasta podjęła uchwałę o nadaniu jednemu z rond w mieście nazwy „Rondo prof. Bożeny Hager-Małeckiej” – na cześć pediatry, której badania ujawniły skalę zatruć ołowiem dzieci mieszkających w sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych.