Złoty słabszy wobec głównych walut

fot: ARC

Duże wahania franka mogą być w najbliższym czasie tendencją trwałą

fot: ARC

Polska waluta w środę, 21 września, rano osłabia się wobec głównych walut. Strata wobec euro, które kosztuje 4,75 zł, wynosi 0,55 proc. Wobec dolara złoty jest słabszy o 0,90 proc., a w stosunku do franka szwajcarskiego - o 1,10 proc.

W środę po godz. 8.30 za euro trzeba zapłacić 4,75 zł, co oznacza, że traci wobec wspólnej waluty 0,55 proc.

Jeszcze mocniej, bo o 0,90 proc., złoty osłabia się wobec dolara, który jest wyceniany na 4,79 zł.

Polska waluta traci 1,10 proc. w stosunku do franka szwajcarskiego, za którego trzeba zapłacić 4,97 zł.

Złoty tracił też wobec wszystkich głównych walut we wtorek po południu. Za wspólną walutę około godziny 17.20 trzeba było zapłacić 4,73 zł, za dolara - 4,74 zł, a za franka - 4,87 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.