Złoty słabszy na koniec tygodnia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas piątkowego (29 listopada) handlu polska waluta straciła nieco na wartości. Ok. godz. 16.20 euro kosztowało 4,20 zł, a za dolara płacono 3,08 zł. Zdaniem analityków, bardzo możliwe, że przyszły tydzień złoty rozpocznie osłabieniem.

Analityk Raiffeisen Polbank Dorota Strauch powiedziała w piątek, że złoty nieznacznie stracił na wartości.

- Złoty wrócił powyżej poziomu 4,20 za euro i to mimo pozytywnych danych o polskim PKB, gdyż struktura jego wzrostu wydaje się optymistyczna. Widać jednak, że jest lekka presja na złotego - powiedziała.

W jej opinii obecny poziom notowań złotego zwiększa ryzyko jego dalszego osłabienia. Dodała, że w nadchodzącym tygodniu ważne będą m.in. dane, jakie napłyną w poniedziałek, dotyczące listopadowego wskaźnika PMI, który obrazuje kondycję polskiego sektora przemysłowego. Jak mówiła, ważne też będą dane oraz informacje napływające z USA, które mogą sugerować, kiedy nastąpi początek wygaszania programu skupu aktywów przez Fed.

- Wszelkie sygnały, że ograniczenie QE3 miałoby mieć miejsce już w grudniu, będą zapewne negatywne dla złotego - wskazała.

Z kolei Marek Cherubin z Banku BPH stwierdził, że złoty utrzymuje się od jakiegoś czasu w paśmie wahań 4,18-4,22 zł za euro.

- Złoty utknął powyżej poziomu 4,20 za euro. Polska waluta jest dzisiaj słabsza, wraz z forintem - powiedział.

W piątek GUS poinformował, że w trzecim kwartale br. polska gospodarka rozwijała się w tempie 1,9 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 0,8 proc. rdr kwartał wcześniej. W ujęciu kwartalnym, PKB urósł o 0,6 proc., wobec wzrostu w drugim kwartale o 0,5 proc. kdk, po korekcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Giełdy w górę, S&P 500 przerwał serię 3 spadkowych dni

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Inwestorzy wrócili do kupowania akcji producentów półprzewodników.

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Tusk: Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu

Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu - zauważył premier Donald Tusk, komentując najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ocenił, że 2026 r. jest rokiem przyspieszenia.