Złoty słabszy głównie wobec dolara i franka

Podczas poniedziałkowej (27 czerwca) sesji złoty tracił przede wszystkim wobec dolara i franka szwajcarskiego, natomiast zyskiwał wobec funta, co analitycy wiążą z utrzymującą się niepewnością na rynkach po Brexicie. Ok. 18.30 za euro trzeba było zapłacić 4,44 zł, za dolara 4,03 zł, za franka 4,12, a za funta 5,32 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku komentuje, że słabnięcie złotego wobec dolara i franka było związane z utrzymywaniem się negatywnych nastrojów na rynkach.

- Notowaniom złotego nie pomogły dość jastrzębie komentarze płynące z ust jednego z najbardziej gołębio nastawionych członków RPP. Zdaniem Jerzego Żyżyńskiego argumenty za dalszymi obniżkami stóp procentowych stopniowo wygasają. Grażyna Ancyparowicz oznajmiła z kolei, że nie widzi powodów do tego, aby reagować na Brexit. Tymczasem złoty po raz kolejny jest jedną z najmocniej taniejących walut wśród krajów emerging markets - ocenia Sadoch.

Jego zdaniem "w związku z rosnącym prawdopodobieństwem poluzowania polityki monetarnej, wskutek ryzyka spowolnienia gospodarczego związanego z Brexitem, spadły rentowności obligacji skarbowych".

- Rynek - mimo jednoznacznych komunikatów ze strony RPP - ponownie zaczyna wyceniać dalsze cięcia stóp procentowych w Polsce - stwierdza analityk DM mBanku.

Nie oczekuje on jednak "w najbliższym czasie przebicia poziomów, jakie zaobserwowaliśmy w powyborczy piątek na złotym".

- Spodziewamy się, że EUR/PLN utrzyma się poniżej 4,50, USD/PLN poniżej 4,10, a CHF/PLN poniżej 4,20 - stwierdza Sadoch.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca z kolei uwagę, że w poniedziałek "większość bardziej ryzykownych aktywów (m.in. akcje) traciło, co znalazło również odzwierciedlenie w wycenie złotego".

- Polska waluta najmocniej traciła do amerykańskiego dolara oraz franka notując zniżkę o ok. 0,8 proc. - zaznacza.

- Równocześnie warto wspomnieć o ponad 2,0 proc. spadku na parze GBP/PLN, co było pochodną dalszych spadków kursu szterlinga na szerokim rynku - dodaje Ryczko.

Jego zdaniem nastroje na rynku pozostają niepewne, bo inwestorzy nie wiedzą czego spodziewać się w związku z piątkowymi wynikami referendum w Wlk. Brytanii.

Analityk DM BOŚ dodaje, że "rynkowe zawirowania w trakcie ostatnich sesji podbiły oczekiwania na szybkie przygotowanie tzw. ustawy frankowej, która stanowi lokalny czynnik ryzyka dla PLN".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.