Złoty słabo wobec euro i dolara

W czwartek (23 kwietnia) podczas sesji walutowej złoty nadal osłabiał się wobec euro i dolara - podali analitycy. Ich zdaniem ruch w dół wiąże się z danymi ze strefy euro i planowanym na piątek spotkaniem ws. Grecji. Po godz. 16.30 euro kosztowało 4,00 zł, dolar 3,71 zł, a frank szwajcarski - 3,87 zł.

- Złoty nieznacznie osłabiał się wobec zagranicznych dewiz m.in. dokonując korekty wczorajszego umocnienia wobec CHF - ocenił analityk Domu Maklerskiego BOŚ Konrad Ryczko.

- Ruchy te można powiązać z lokalną realizacją zysków w związku z jutrzejszymi spotkaniami ws. Grecji - dodał.

W czwartek - jak zauważył - pojawiły się również zapiski z ostatniego posiedzenia RPP, z którego wynika, że zdaniem części członków Rady mocniejszy złoty może negatywnie odbić się na konkurencyjności polskiego eksportu.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski twierdzi, że do osłabienia złotego przyczyniły się gorsze od oczekiwań dane napływające ze strefy euro i spadki na europejskich giełdach.

- Rozczarowały bowiem indeksy PMI w strefie euro, co ponownie zwróciło uwagę na kruchość ożywienia koniunktury i podniosło awersję do ryzyka - podkreślił.

Jego zdaniem złotemu dodatkowo nie sprzyjała atmosfera wyczekiwania na rozstrzygnięcia, które zapadną na jutrzejszym spotkaniu Eurogrupy w sprawie Grecji.

- Kurs EUR/PLN wzrósł pod 4,02, a CHF/PLN pod 3,88, jednak słabość złotego nie powinna trwać długo i w kolejnych dniach EUR/PLN powinien powrócić pod 4,0, a CHF/PLN do 3,83-3,84 - podkreślił Zajkowski.

- Po początkowym osłabieniu, złoty dziś ostatecznie lekko zyskał wobec dolara, a kurs USD/PLN ponownie zszedł poniżej 3,71 - zauważył.

Według niego amerykańskiej walucie nie sprzyjały gorsze od oczekiwań dane makro w USA, tym razem w postaci liczby wniosków o zasiłki dla bezrobotnych oraz sprzedaży nowych domów.

- Od kilku dni notowania USD/PLN pozostają jednak w stosunkowo wąskim przedziale 3,70-3,74 i dopóki nie doczekamy się silniejszego impulsu z amerykańskiej gospodarki, notowania powinny dalej oscylować przy tych poziomach - powiedział.

Jego zdaniem "silniejszy impuls" może pojawić się dopiero po przyszłotygodniowym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.