Złoty się umacnia

- Poniedziałek na rynku walutowym przyniósł uspokojenie nastrojów i na tej bazie PLN umacnia się, podobnie jak pozostałe waluty regionu - powiedziała PAP Biznes główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek. Jej zdaniem, przy braku impulsów z otoczenia geopolitycznego, na dalsze zachowanie złotego i krajowego długu istotny wpływ powinny mieć dane o polskim CPI za luty, które GUS opublikuje we wtorek.

- Na rynku nastroje są zmienne, niepewność pozostaje duża, choć w poniedziałek widać pewne uspokojenie, co można wiązać z kolejną turą rozmów odbywających się między przedstawicielami Rosji i Ukrainy. Na bazie tego uspokojenia, PLN rozpoczął tydzień od wyraźnego umocnienia, ale analogiczne ruchy widzimy na walutach naszego regionu czyli węgierskim forincie czy czeskiej koronie - powiedziała w rozmowie z PAP Biznes główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

- Wydaje się, że jednym z czynników wpływających obecnie na złotego są jeszcze piątkowe projekcje inflacji dla Polski, które zakładają dwucyfrowy wzrost cen w br. To z kolei będzie silnym argumentem za kolejnymi podwyżkami stóp procentowych i widać to np. po notowaniach kontraktów FRA - dodała Kurtek.

Opublikowana w miniony piątek centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI w 2022 r. wyniesie 10,8 proc., w 2023 r. znajdzie się na poziomie 9,0 proc., a w 2024 r. wyniesie 4,2 proc.

Zdaniem ekonomistki, ważnym czynnikiem wpływającym na złotego może być wtorkowa publikacja CPI za luty w Polsce. Jak podała Kurtek, analitycy oczekują, że inflacja za luty wyniesie 8,4 proc., jednak jej zdaniem jest realne ryzyko, że dane okażą się wyższe od oczekiwań.

GUS we wtorek, o godzinie 10.00 opublikuje dane o tempie zmian cen konsumpcyjnych w lutym, przedstawi zmiany w koszyku dóbr i usług, na podstawie których liczona będzie inflacja i - zgodnie ze zmodyfikowanym już koszykiem - dokona rewizji styczniowych danych o inflacji CPI.

Prognozy ekonomistów wskazują, że tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w lutym było niższe niż w styczniu, ze względu na działanie rządowej Tarczy Antyinflacyjnej 2.0. W lutym roczne tempo wzrostu cen konsumpcyjnych miało wynieść 8,1 proc. W styczniu ceny konsumpcyjne rosły o 9 proc. rdr (ostateczny odczyt może się różnić od wstępnych wyliczeń o 0,1-0,2 pkt. proc., po korekcie związanej ze zmianą koszyka inflacyjnego).

- Argumentem przemawiającym za wyższym odczytem CPI w Polsce może być fakt, że analogiczne dane w innych krajach były wyższe od oczekiwań. Jeśli rzeczywiście odczyty będą wyższe, to możemy zobaczyć dalsze umacnianie złotego, a kurs EUR/PLN może zmierzać w kierunku 4,70 - zakończyła ekonomistka Banku Pocztowego.

O godzinie 15.45 kurs EUR/PLN spada o 1,32 proc. do 4,7215, a USD/PLN zniżkuje o 1,78 proc. do 4,3048. Umacniają się również waluty regionu. EUR/HUF spada o 2,13 proc. do 373,6, a EUR/CZK zniżkuje o 1 proc. do 24,87.

Na rynkach bazowych dolar się osłabia, a para EUR/USD zwyżkuje o 0,42 proc. do 1,0966.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.