Złoty rozpoczął tydzień od przeceny

fot: ARC

W opinii specjalistów z PKO BP na koniec tego roku za euro powinniśmy płacić 3,90 zł

fot: ARC

W poniedziałek (21 stycznia) złoty tracił na wartości. Ok. godz. 16 euro kosztowało 4,16 zł, dolar 3,13 zł, a szwajcarski frank 3,36 zł. Zdaniem analityków osłabienie naszej waluty to skutek słabej kondycji polskiej gospodarki.

Analityk walutowy Noble Securities Adrian Mech stwierdził, że poniedziałkowa wyprzedaż złotego to skutek słabych danych dotyczących rodzimej gospodarki, które zostały opublikowane jeszcze w piątek.

- Słaba publikacja danych ekonomicznych na koniec zeszłego tygodnia przyczyniła się do wzrostu awersji do ryzyka wobec bardziej ryzykownych walut. Wyniki grudniowej produkcji przemysłowej w Polsce okazały się kiepskie, bowiem w skali rok do roku spadek okazał się na poziomie 10,6 proc. względem prognozowanego spadku o 6,9 proc. Dodatkowo słabe okazały się publikacje dla rynku pracy, gdzie można dostrzec stagnację wynagrodzeń, jak również malejące zatrudnienie, co oczywiście przekłada się odpowiednio na rosnący poziom bezrobocia w Polsce - tłumaczył analityk.

Dodał, że słabe dane na samym początku roku nie są najlepszym prognostykiem na przyszłość, co widać w relacji złotego do ważniejszych walut na świecie.

Jeszcze w poniedziałek ok. godz. 7 euro kosztowało 4,15 zł, dolar 3,11 zł, a frank 3,33 zł.

Eksperci banku PKO BP ocenili w poniedziałek, że początek roku będzie trudny dla polskiej waluty.

- W pierwszym kwartale roku euro będzie kosztowało ok. 4,22 zł. Będzie to skutek braku dobrych wiadomości dotyczących zarówno polskiej gospodarki, jak i gospodarki strefy euro. To będzie powodować, że złoty znajdować będzie się pod presją - powiedział główny strateg rynków, dyrektor biura strategii rynkowych PKO BP Mariusz Adamiak.

Dodał, że kolejne miesiące powinny przynieść poprawę, a to przełoży się na umocnienie polskiej waluty m.in. dzięki silniejszemu euro względem dolara, poprawie sytuacji w gospodarce strefy euro oraz Polski.

- Spodziewamy się, że euro-dolar będzie rósł, czyli euro będzie mocniejsze, niż to widzimy w tym momencie. Taka sytuacja będzie powodować z kolei aprecjację złotego do euro - mówił Adamiak.

Dodał, że istotny wpływ na rynek walutowy będzie miała też polityka najważniejszych banków centralnych. "Polityka banków centralnych raczej będzie sprzyjać umacnianiu się euro wobec dolara, a to będzie ciągnęło złotego wobec obydwu tych walut" - mówił.

W opinii specjalistów z PKO BP na koniec tego roku za euro powinniśmy płacić 3,90 zł, a za dolara 2,84 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".