Złoty raczej na dotychczasowym poziomie

Złoty pozostanie zależny od nastawienia inwestorów do rynków wschodzących i w krótkim terminie utrzyma się w przedziale 4,27-4,30 za euro - oceniają ekonomiści. Dodają, że krajowe obligacje mogą się osłabiać, jeśli negatywny wpływ rynków bazowych przeważy nad pozytywnymi czynnikami lokalnymi.

- Złoty jest w miarę stabilny. Widać ulgę zarówno na giełdach, jak i na rynkach wschodzących. Rosyjski rubel, południowoafrykański rand i turecka lira zyskują. Rynek interpretuje, że to co się stało na linii USA-Chiny wyczerpuje temat wojen handlowych na najbliższe kilka-kilkanaście dni - powiedział Bartosz Sawicki, kierownik departamentu analiz TMS Brokers.

- EUR/PLN powinien pozostać w przedziale 4,27-4,30 w krótkim terminie. Kluczowe dla polskiej waluty będzie nastawienie inwestorów do koszyka rynków wschodzących, czynniki lokalne nie występują. Na silniejszą aprecjację nie pozwala jednak sytuacja na amerykańskim rynku długu, gdzie rentowność 10-latek sięga blisko 3,10 proc. - dodał.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił na początku tygodnia dodatkowe, 10-procentowe taryfy celne na chińskie towary, o wartości 200 mld USD. Nowe 10-procentowe taryfy wejdą w życie 24 września, a od początku stycznia 2019 r. cła wyniosą 25 proc.

Chiny wprowadzą 24 września cła odwetowe na amerykańskie towary o wartości 60 mld dolarów - podało z kolei we wtorek Ministerstwo Finansów Chin.

Rynek długu
- Spodziewam się, że rentowności polskich obligacji będą rosły, ale zobaczymy jak wypadnie bilans między wspierającymi ceny obligacji czynnikami krajowymi, a negatywnym wpływem wzrostów rentowności na rynkach bazowych - powiedział Mirosław Budzicki, strateg rynku długu PKO BP.

MF podało we wtorek, że nie zorganizuje zaplanowanego na 20 września przetargu zamiany obligacji skarbowych.

Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich rośnie o 4 pb do 3,08 proc., a niemieckich idzie w górę o 1 pb do 0,49 proc.

- Odwołanie przetargu przez MF wzmocniło rynek. Inwestorzy przestali się obawiać, że podaż wzrośnie, nie tylko w horyzoncie września, ale i października. Nawet jeśli w przyszłym miesiącu emisje nominalnie będą wyższe, to będą zapadały obligacje, więc dla rynku to nie będzie problemem - powiedział Budzicki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.