Złoty powinien się umocnić wobec euro

1472197229 newser

fot: newseria

Według głównego ekonomisty BGK w ciągu kilku tygodni złoty ma szanse na umocnienie wobec euro. Relacja do dolara bardziej zależy od wskazań amerykańskiej gospodarki

fot: newseria

Sympozjum w Jackson Hole, oczekiwane słowa Janet Yellen i związane z nimi oczekiwania na podwyżkę stóp lub jej brak oraz kondycja polskiej gospodarki oddziałują na polską walutę w różnych kierunkach. Patrząc od początku roku, różnice wobec głównych walut nie są znaczące, jednak trudno przewidzieć kierunek kolejnych ruchów.

Według głównego ekonomisty BGK w ciągu kilku tygodni złoty ma szanse na umocnienie wobec euro. Relacja do dolara bardziej zależy od wskazań amerykańskiej gospodarki.

Od początku roku złoty zyskał do dolara ponad 2 proc., stracił do euro ok. 1,6 proc., a od franka jest słabszy o 1,30 proc. Nie są to zmiany, których nie dałoby się zniwelować w czasie kilku, a nawet jednej sesji. Ponieważ na wartość polskiej waluty wpływ ma wiele czynników, kurs może się jednak zmieniać w każdą stronę.

- Oczekujemy jednak umocnienia złotego, niewielkiego, ale wydaje mi się, że to, że jesteśmy w tej chwili powyżej 4,31 wobec euro, to przejściowa sytuacja i w perspektywie kilku tygodni jednak ten poziom 4,25 jest bliższy tego, czego oczekujemy - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK. - Natomiast dolar to pochodna już trochę czynników globalnych.

W czwartek po południu, po stabilnej sesji złoty osłabił się do euro i franka szwajcarskiego o 2 gr, a do dolara o 3 gr, przypuszczalnie na skutek przyjęcia przez rząd projektu budżetu z rekordowym deficytem 59,3 mld zł, niebezpiecznie wysoką relacją deficytu do PKB (2,9 proc.) i optymistycznymi założeniami makroekonomicznymi (wzrost PKB o 3,6 proc., inflacja 1,3 proc.).

Jak pokazał przykład I i II kwartału obecnego roku, gdy gospodarka rozwijała się wolniej niż w poprzednich okresach (3,0 proc. i 3,1 proc.) oraz wolniej niż oczekiwano, prognozy te nie muszą się sprawdzić. Jednak zdaniem Tomasza Kaczora mimo słabszych odczytów w dłuższym okresie podstawy polskiej gospodarki są solidne i to powinno raczej działać w kierunku umocnienia złotego.

- Nasza waluta jest trochę rozdarta. Z jednej strony polska gospodarka wygląda długookresowo dobrze, choć może ostatnie dane trochę podkopały wiarę w jej perspektywy, ale w mojej ocenie te długie perspektywy są wciąż dobre - przekonuje Kaczor. - Natomiast z drugiej strony mamy Fed i ryzyko zacieśnienia polityki monetarnej w Stanach. Jak pokazuje historia to jest główny czynnik, który kierował momentami kursami walut na rynkach wschodzących w ostatnich latach i niestety to ryzyko nad nami wisi .

Najbliższym wydarzeniem, które może potrząsnąć złotym, jest sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole i oczekiwane w jego trakcie przemówienie szefowej Fed Janet Yellen. Po ostatnich wystąpieniach członków Fed rynek nie jest pewien, kiedy amerykański bank zdecyduje się na podwyżki stóp. Coraz bardziej jest jednak możliwe, że podobnie jak przed rokiem, nastąpi ona w grudniu. To zaś złotego osłabi.

- Co gorsza, rynki ostatnio coraz bardziej zaczynają się przychylać ku temu, że te podwyżki mogą nastąpić wcześniej niż później. A w mojej ocenie rynki wciąż nie doceniają prawdopodobieństwa tego, że Fed podniesie stopy jeszcze w tym roku - zastrzega główny ekonomista BGK. - Perspektywy dla złotego są dobre ze względów lokalnych, ale jednak takie trochę przysłonięte tym globalnym cieniem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw będą wyższe niż w piątek. Sprawdź, ile zapłacisz

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł, a diesla 7,59 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w porównaniu z piątkiem ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Projekt: Przedsiębiorstwa energetyczne zapłacą więcej za koncesje

Podniesienie minimalnej opłaty koncesyjnej z 1 tys. do 5 tys. zł, jej coroczną waloryzację, a także zniesienie górnego limitu opłat - przewiduje projekt nowelizacji Prawa energetycznego, którego założenia zostały w czwartek opublikowane w wykazie prac rządu.