Złoty osłabił się

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

W środę (27 marca) złoty tracił na wartości, najbardziej osłabiał się wobec dolara i funta. Zdaniem analityków na słabość polskiej waluty wpłynęły gorsze od oczekiwanych dane makroekonomiczne z unijnych gospodarek.

W środę ok. godz. 17,30 euro wyceniano na 4,18 zł, za dolara płacono 3,27 zł, za franka szwajcarskiego 3,43 zł, a za funta 4,95 zł. W środę rano euro wyceniano na 4,17 zł, za dolara płacono 3,25 zł, za franka szwajcarskiego 3,42 zł, a za funta 4,93 zł.

"Dziś złoty znacząco osłabia się względem dolara oraz funta. Nieco mniejszą deprecjację obserwujemy w relacji do euro i szwajcarskiego franka" - ocenił w komentarzu analityk rynków finansowych domu maklerskiego X-Trade Brokers Daniel Kostecki. Jego zdaniem na rynku widać siłę amerykańskiej waluty, brakuje natomiast czynników, które taką tendencję mogłyby odwrócić.

Kostecki zwrócił uwagę na publikowane w środę dane makroekonomiczne, których wymowa potwierdziła, że inwestowanie w waluty gospodarek wchodzących, które mają powiązania ze strefą euro, nie jest obecnie korzystne. Zgodnie z tymi danymi francuska gospodarka skurczyła się w IV kw. 2012 r. o 0,3 proc. wobec poprzedniego odczytu na poziomie 0,1 proc. W Wielkiej Brytanii wzrost PKB (rok do roku) wyniósł 0,2 proc. (rynek oczekiwał wzrostu o 0,3 proc.). Gorsze dane napłynęły też z Hiszpanii, gdzie sprzedaż detaliczna w relacji rocznej spadła o 8 proc. wobec zakładanego 7,5 proc. spadku.

"Do serii porannych gorszych danych dołączyły informacje ze strefy euro dotyczące koniunktury gospodarczej. W konsekwencji trend spadkowy na parze euro/dolar jest kontynuowany, gdyż inwestorzy nie widzą podstaw do zakupu wspólnej waluty i zwracają się ku dolarowi" - zaznaczył analityk. Dodał, że w konsekwencji traci także złoty.

Diler walutowy z BRE Banku Tomasz Chmielarski zwrócił uwagę na niską zmienność notowań w środę. Według niego przed świętami nie należy się spodziewać większych wahań na rynku złotego i zachowany raczej zostanie przedział 4,1350-4,1850 wobec euro.

"W tej chwili jesteśmy skazani na niską zmienność, w środę na rynku złotego była ona właściwie symboliczna. Nie wydaje się, żebyśmy przed świętami wybili się z przedziału 4,1350-4,1850" - powiedział Chmielarski. "Jest raczej sennie i przed świętami nie ma się czego spodziewać" - dodał. Według niego sytuacja mogłaby się odmienić, gdyby pojawiły się nowe informacje z południa Europy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.