Złoty osłabiał się

Niekorzystne otoczenie na rynkach globalnych spowodowało, że polska waluta w środę (20 stycznia) nadal się osłabiała - zwrócili uwagę analitycy. O godz. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,50 zł, za dolara 4,12 zł, a za franka szwajcarskiego 4,11 zł.

Jak zauważył ekspert Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski, na notowania polskiej waluty nie wpłynęły m.in. dobre dane z rynku pracy.

- Wzrost wynagrodzeń w Polsce spowolnił w grudniu do 3,1 proc., jednak wynikało to głównie z efektów bazowych i w niczym nie zakłóca to silnego trendu, który widzimy we wzrostach płac. Również zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło bardzo wyraźnie, co jest zaskakujące w przypadku grudnia. Oczywiście znaczenie miała w tym wypadku sprzyjająca pogoda, jednak grudzień od 2007 roku nie przyniósł aż do teraz wzrostu zatrudnienia. Rynek pracy jest w bardzo dobrej kondycji, jednak nie przekłada się to w żaden sposób na rynek walutowy - wyjaśnił.

Analityk zaznaczył, że kurs EUR/PLN przełamał w środę 4,50 i podąża do okolic 4,60. Ocenił jednak, że osłabienie złotego powinno w kolejnych dniach wyhamowywać.

- Nowe maksima zobaczyliśmy także w przypadku CHF/PLN oraz USD/PLN i niestety niewiele wskazuje na to, aby sytuacja mogła zmienić się w najbliższych dniach. Rynki akcyjne na całym świecie radzą sobie bardzo słabo, a inwestorzy uciekają od wszystkich ryzykownych aktywów, w tym walut z rynków wschodzących. USD/PLN najprawdopodobniej na dłużej będzie mógł pozostać powyżej poziomu 4,10 - dodał Maliszewski.

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że polska waluta wyhamowała swoje umocnienie z początku tygodnia.

- Sam bilans obrotu przyniósł ok. 1 proc. spadek wyceny krajowej waluty - dodał.

Jego zdaniem złotemu zaszkodziły obawy związane z ryzykiem inwestowania na światowych rynkach, które miały swoje podłoże w spadku wyceny ropy do najniższego poziomu od 13 lat.

- Dodatkowo po ostatniej obniżce ratingu przez S&P nastroje wokół polskich aktywów pozostają negatywne, co ogranicza potencjał popytowy ze strony inwestorów zagranicznych - zaznaczył. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.