Złoty odreagował po spadku

Złoty odreagował w poniedziałek (18 stycznia) niewielką część piątkowego spadku, które nastąpiło po obniżeniu polskiego ratingu przez agencję S&P. O godz. 17.20 euro kosztowało 4,46 zł, dolar 4,09 zł, a frank 4,07 zł.

Zdaniem analityka z Domu Maklerskiego BOŚ Konrada Ryczki początek tygodnia przyniósł "kosmetyczne odreagowanie" na złotym, który wyraźnie tracił w piątek po decyzji S&P.

- Równocześnie byliśmy świadkami reakcji na obniżkę ratingu na rynku długu, gdzie rentowności benchmarkowych papierów dłużnych wzrosły do poziomu 3,25 proc. Pomimo iż przecena złotego wyhamowała (m.in. w strefie oporu na 4,40-4,50 EUR/PLN), to nastroje wokół polskich aktywów pozostają negatywne, czego potwierdzeniem jest dzisiejszy przebieg sesji w Warszawie - ocenił Ryczko.

Analityk zaznaczył, że poniedziałkowy handel na rynku odbywał się przy braku inwestorów z USA.

- Inwestorzy czekają obecnie na kolejne komentarze przedstawicieli innych agencji, gdyż rynek zastanawia się, czy pozostałe (Fitch/Moody's) również w przyszłości mogą np. obniżyć perspektywę - dodał.

Także według analityka Domu Maklerskiego mBanku Kamila Maliszewskiego kurs EUR/PLN zanotował w poniedziałek niewielką korektę piątkowych wzrostów. Biorąc jednak pod uwagę skalę osłabienia złotego z ubiegłego tygodnia, takie zachowanie naszej waluty wydaje się w pełni naturalne.

- Potwierdziły się także obawy dotyczące sytuacji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, która znalazła się na nowych dołkach, tracąc dziś ponad 3 proc. Nie przywiązujemy dużej wagi do dzisiejszego zachowania kursu, gdyż cofnięcie nawet do okolic 4,43 nie zmieniłoby niekorzystnej perspektywy na polskiej waluty, na którą składa się cały szereg czynników. Dwa najważniejsze to z pewnością obniżka ratingu dla polskich obligacji dokonana przez agencję S&P oraz wizja procedowania nad ustawą w sprawie kredytów walutowych w obecnym kształcie, co będzie bardzo niekorzystnie wpływać na wyceny polskich aktywów - zaznaczył.

Maliszewski ocenił, że w obliczu tak znaczącego osłabienia polskiej waluty koszty obsługi zadłużenia zagranicznego mogą okazać się wyższe od założonych w budżecie, nie mówiąc już o rosnących w poniedziałek o 7 proc. rentownościach polskich 10-letnich obligacji. Sugeruje to, jego zdaniem, że w ramach kolejnych aukcji Polska będzie zmuszona zaoferować inwestorom wyższy kupon.

- W najbliższych dniach spodziewamy się pewnej stabilizacji w okolicach 4,45 i wydaje się, że jedynie interwencje ze strony BGK lub Ministerstwa Finansów mogłyby chwilowo odmienić sytuację na rynku - wskazał analityk.

Zauważył, ze względu na nieobecność inwestorów ze Stanów Zjednoczonych zmienność na rynku dolara była niewielka, a (kurs) USD/PLN pozostawał stabilny w okolicach 4.10.

- W tym tygodniu czeka nas jednak szereg istotnych odczytów z USA i w tej sytuacji należy liczyć się z wyznaczeniem nowych szczytów na tej parze - podsumował Maliszewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ArcelorMittal Poland za blisko 60 mln zł zmodernizuje odpylanie w dąbrowskiej spiekalni

Modernizacja instalacji odpylania spiekalni huty ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej rozpocznie się w 2026 r. Koszt inwestycji to prawie 60 mln zł - zapowiedział ArcelorMittal Poland w komunikacie.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.

Prof. Arkadiusz Kustra z AGH: Potrzebujemy inżynierów górników do nowoczesnych, korporacyjnych biznesów

Dzisiaj mówiąc o tym, że my potrzebujemy inżynierów górników, to owszem potrzebujemy, ale do takich nowoczesnych, korporacyjnych biznesów, w których będzie digitalizacja, innowacyjność, kwestie zrównoważonego rozwoju, cyrkularnej ekonomii i tak dalej – mówi w rozmowie z netTG.pl prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami (dawnego Wydziału Górniczego) Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.