Złoty od lat nie był tak słaby wobec euro

Polska waluta jest najsłabsza wobec euro od 12 lat. Głównym czynnikiem osłabienia jest utrzymujące się gołębie nastawienie polskiego banku centralnego w czasie, gdy inne banki centralne regionu i innych rynków wschodzących zmieniają lub przygotowują się do zmiany polityki na bardziej jastrzębią - powiedział w piątek, 26 marca, ekonomista BNP Paribas Wojciech Stępień.

- Coraz większą rolę dla poziomu kształtowania się kursu polskiej waluty wobec euro odgrywają czynniki lokalne. Pierwszy z nich to gołębie podejście banku centralnego, polegające na utrzymywaniu niskich stóp procentowych. Drugi czynnik to niepewność związana ze zbliżającym się terminem wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy w sprawie zagadnień prawnych związanych z kredytami wyrażonymi w walutach obcych - powiedział Stępień.

Sąd Najwyższy ma wydać orzeczenie w sprawie kredytów wyrażonych w walutach obcych 13 kwietnia.

- Najważniejszym powodem osłabienia złotego jest nastawienie banku centralnego, które jest gołębie i jednocześnie coraz bardziej zaczyna kontrastować na tle innych banków centralnych, które zmieniają swoją politykę na bardziej jastrzębią. Ponadto inne banki centralne wydają się zaniepokojone tym, że inflacja może rosnąć - powiedział ekonomista.

Dodał, że do tej pory podejście innych banków centralnych z regionu i rynków wschodzących było podobne do nastawienia polskiego banku centralnego.

- W krajach, gdzie banki centralne reagują zmianą retoryki lub nawet podwyżkami stóp procentowych, to tam słabość walut nie jest tak widoczna jak w Polsce - stwierdził Stępień.

Dodał, że sile polskiej waluty nie pomaga umocnienie amerykańskiego dolara wobec euro, co spowodowane jest rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi w Stanach Zjednoczonych, które pobudzają spekulacje, że dojdzie tam do zaostrzenia polityki monetarnej, choć na razie trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi.

- Uważam, że słabość polskiej waluty może się utrzymywać, jeśli nie dojdzie do zmiany w nastawieniu banku centralnego. Nie oznacza to, że dojdzie do gwałtownej przeceny naszej waluty, ponieważ fundamenty polskiej gospodarki pozostają stabilne - podkreślił ekonomista.

Stępień uważa, że złotego broni bardzo mocna pozycja bilansowa naszej gospodarki a szczególnie nadwyżka na rachunku obrotów bieżących, która jest wysoka.

- Tak długo jak ona jest wysoka to ryzyko, że dojdzie do gwałtownej przeceny złotego jest umiarkowane - powiedział.

W piątek kurs złotego wobec euro około godziny 15.00 zbliżył się do poziomu 4,65 za euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Nowa mobilność to nie tylko samochody. To pytania o transformację regionu

W Katowicach rozpoczął się 23 września trzydniowy Kongres Nowej Mobilności. Do Międzynarodowego Centrum Kongresowego przyjechali przedstawiciele rządu, biznesu, nauki. Debatom i dyskusjom będą towarzyszyć pytania o transformację przemysłu, a także o to, jak rozwijać polską gospodarkę i regiony, by były jeszcze bardziej przyjazne mieszkańcom.

Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.