Złoty nieznacznie tracił

W trakcie czwartkowej (28 maja) sesji złoty nieznacznie tracił wobec zagranicznych dewiz, jednak skala ruchu była niewielka - ocenił analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,14 zł, dolar 3,79 zł, a frank 4,01 zł.

- Powodem lekkiej zniżki był m.in. wzrost wyceny dolara na światowych rynkach. Równocześnie widoczna jest lekka poprawa nastrojów, gdyż część inwestorów zakłada, iż w ostatnich pozytywnych deklaracjach ze strony Grecji znajduje się "ziarnko prawy" wskazujące na zbliżenie stanowisk negocjacyjnych. Warto jednak pamiętać, iż większość zagranicznych instytucji wskazuje obecnie na pewne polityczne ryzyka związane z PLN, sugerując m.in. doważanie forinta względem krajowej waluty - wskazał Ryczko.

Zdaniem analityka domu maklerskiego mBanku Kamila Maliszewskiego po nerwowym początku tygodnia na rynku złotego w środę nastąpiło pewne uspokojenie sytuacji.

- Przez większość dnia EUR/PLN stabilizował się w okolicach 4,13, będąc znacząco poniżej szczytów, na 4,15, które jak się wtedy wydawało w tym tygodniu nie powinny zostać już pokonane. Z kolei para USD/PLN znajduje się ciągle w okolicach 3,80, ze względu na wyhamowanie umocnienia USD. Najgorzej wygląda obecnie sytuacja na parze CHF/PLN, która kończy dzień powyżej okrągłego poziomu 4 złotych i niewykluczone, że wraz z pogarszaniem się nastrojów spowodowanym przez ciągły brak porozumienia Grecji z wierzycielami, może się okazać, że najbliższe dni przyniosą tu dalsze wzrosty w stronę 4,03 i dalej 4,05 - podkreślił Maliszewski.

Dodał, że w piątek czeka nas rewizja polskiego PKB za I kw., która jednak - jego zdaniem - nie powinna mieć większego wpływu na rynek złotego.

- Ważniejsze w kontekście USD/PLN okażą się analogiczne dane z USA, które zgodnie z oczekiwaniami, powinny przynieść znaczącą korektę w dół wstępnych odczytów. Niektórzy spodziewają się nawet spadku PKB Stanów Zjednoczonych w I kw. 2015 roku. Jeżeli rewizje nie okażą się tak znaczące, powinno to wesprzeć siłę USD i pozwolić na ruch w stronę 3,85 - zaznaczył.

W jego ocenie zarówno EUR/PLN jak i CHF/PLN są w ostatnich dniach uzależnione od sentymentu panującego na europejskich parkietach.

- Zmagając się zarazem z powyborczym pogorszeniem nastrojów na rynku złotego. W tej sytuacji niekorzystne doniesienia dotyczące Grecji mogą uderzać w złotówkę ze zdwojoną siłą. Cofnięcie giełdy we Frankfurcie w końcówce sesji doprowadziło w tej sytuacji do ponownego wyjścia EUR/PLN powyżej 4,14 - wskazał Maliszewski. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.