Złoty nieco słabszy po RPP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska waluta nadal pozostaje pod wypływem czynników globalnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Gołębia retoryka po posiedzeniu RPP podziałała nieco osłabiająco na złotego, jednak skala deprecjacji nie jest duża - oceniają eksperci. Na rynku długu, jako przyczynę spadków rentowności podają zwiększenie wpływu kapitału zagranicznego.

- Mamy lekkie osłabienie złotego. Prezes Glapiński powiedział, że nie widzi powodu do zmiany poziomu stóp procentowych, a być może były nadzieje na lekką zmianę retoryki, ale skoro pozostała gołębia, to chyba to jest właśnie przyczyna tego osłabienia. Warto nadmienić, że nie jest ono znaczne i mieści się w skali wahań pary EUR/PLN z ostatnich kilku tygodni - powiedział PAP Biznes Marcin Turkiewicz, diler walutowy mBanku.

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc. w skali rocznej.

Adam Glapiński, prezes NBP, powiedział na konferencji po posiedzeniu RPP, że wzrost gospodarczy w skali roku na poziomie 4 proc. jest realny, a w gospodarce brak jest nierównowag, więc nie ma obecnie potrzeby dyskutowania o zmianie stóp procentowych.

- Zdecydowanie większy potencjał do ruchów będzie w czwartek w związku z posiedzeniem EBC. Jeżeli Europejski Bank Centralny zaostrzyłby jakkolwiek retorykę, to spowoduje to dalsze osłabienie złotego, ponieważ jakikolwiek sygnał o zacieśnianiu polityki monetarnej w strefie powoduje to, że PLN traci w relacji do euro - dodał ekspert.

Komunikat po posiedzeniu EBC ogłoszony zostanie o godz. 13.45, natomiast na godz. 14.30 zaplanowana jest konferencja Mario Draghiego.

NAPŁYW KAPITAŁU Z ZAGRANICY GENERUJE SPADKI RENTOWNOŚCI
- Dzisiejsze spadki dochodowości na polskich obligacjach - zwłaszcza na długim końcu, spowodowane były przez napływ kapitału zagranicznego na nasz rynek dłużny, natomiast odbiór dzisiejszej retoryki po posiedzeniu RPP oceniam jako bardzo gołębią, zgodną z oczekiwaniami - oceniał dla PAP Biznes Michał Poźniak, diler SPW Raiffeisen Polbanku.

W opinii Poźniaka, duże oczekiwania jakie ma rynek w kontekście czwartkowego posiedzenia EBC są bezpodstawne, nie spodziewa się on konkretów.

- Europejski Bank Centralny już wcześniej sygnalizował, że wszelkie decyzje o ewentualnym taperingu zapadną w październiku a nie podczas wrześniowego posiedzenia, także oczekiwania powinny być raczej stonowane - dodał Poźniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.