Najtańszy wobec dolara od czternastu lat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prawdopodobnie w czerwcu podniesione zostaną stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (16 listopada) wycena złotego nadal spadała w stosunku do głównych walut; wobec dolara polska waluta była najtańsza od 2002 r. - ocenili analitycy. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,44 zł, dolar 4,16 zł, frank szwajcarski 4,14 zł, a funt 5,17 zł. Obecne ruchy tłumaczone są jak dotąd wzrostem oczekiwań co do wyższej inflacji w USA po wyborze D. Trumpa.

Zdaniem analityka DM BOŚ Konrada Ryczko w środę złoty "kontynuował momentum spadkowe z początku tygodnia".

"Lokalnie kurs USD/PLN przetestował okolice 4,16 PLN, czyli najwyższe poziomy od 2002 r. Również pozostałe zestawienia (m.in. EUR/PLN czy CHF/PLN) wyraźnie rosły wskazując na utrzymanie presji podażowej na PLN" - podkreślił analityk.

"W mniejszej skali traciły również inne zestawienia z rynków wschodzących jak HUF (forint węgierski) czy RUB (rubel rosyjski). Powodem dla odwrotu od walut EM był znów mocniejszy dolar, gdzie wycena koszyka dolarowego osiągnęła 14-letnie maksima" - wskazał Ryczko.

Dodał, że "równocześnie obserwowaliśmy powrót do wzrostów rentowności na rynkach bazowych, co wywindowało oprocentowanie krajowych papierów 10-letnich powyżej 3,6 proc.".

Na szerokim rynku widać - zdaniem Ryczki - zmiany w nastawieniu inwestorów. "Obecne ruchy tłumaczone są jak dotąd wzrostem oczekiwań co do wyższej inflacji w USA po wyborze D. Trumpa" - wskazał.

"Lokalnie słabość PLN tłumaczyć można również wczorajszym słabym odczytem flash PKB, który stanowił negatywną niespodziankę oraz podbija niepewność w zakresie zagregowanego wzrostu za 2016 r." - ocenił analityk DM BOŚ.

Dodał, że w przypadku kolejnych słabszych odczytów możemy być świadkami spekulacji nt. ewentualnych obniżek stóp ze strony RPP, a uwaga inwestorów kieruje się obecnie na czwartkowe wystąpienie J. Yellen, która może odnieść się do ostatnich zmian na rynkach i wyceny USD.

Rafał Sadoch z DM mBank również podkreślił, że środowa sesja przyniosła dalszą przecenę polskiej waluty.

"Złoty jeszcze więcej stracił jednak wobec dolara amerykańskiego, gdyż notowania USD/PLN dobiły do niewidzianego od 2002 roku poziomu 4.16" - wskazał.

Analityk zauważył, że amerykańska waluta jest w ostatnich daniach jedną z najmocniejszych m.in. po wygranej wyborów prezydenckich przez Donalda Trumpa.

"Przecena złotego wpisuje się w ogólny odwrót od walut z rynków wschodzących, niemniej jednak polska waluta jest dziś najsłabsza wśród wszystkich rynków wschodzących" - ocenił Sadoch.

W jego ocenie, "należy to wiązać nie tylko z wtorkowymi znacznie słabszymi od oczekiwań danymi o PKB budzącymi niepewności odnośnie perspektyw wzrostu polskiej gospodarki, ale również procedowaną dziś w parlamencie ustawą obniżającą wiek emerytalny, która stwarza duże ryzyka dla stabilności finansów publicznych i osłabia długoterminowe fundamenty polskiej gospodarki".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.