Złoty nadal słaby

We wtorek (12 maja) złoty nadal słabł wobec europejskich walut, co zdaniem analityków wynikało z niepewnej sytuacji międzynarodowej, ale także z sytuacji wyborczej w Polsce. Około godz. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,09 zł, za dolara - 3,64 zł, a za franka szwajcarskiego - 3,93 zł.

Zdaniem Kamila Maliszewskiego z DM mBanku złotówka wyraźnie traciła wobec głównych walut, gdyż "kolejny już dzień czynniki w globalnej gospodarce okazały się niesprzyjające dla walut z krajów rozwijających się".

- Dodatkową kwestią, która powoduje, że PLN okazał się w ostatnich dniach słabszy chociażby od węgierskiego forinta było zaskoczenie wynikiem pierwszej tury wyborów i wiążąca się z tym niepewność wśród inwestorów. Oczywiście jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by wyrokować, jak i czy w ogóle ewentualna zmiana władzy mogłaby mieć wpływ na polską gospodarkę z perspektywy inwestorów zagranicznych. Pierwsza reakcja rynków, którą obecnie widzimy może okazać się przesadzona, nie można jednak wykluczyć, że w razie nadal niesprzyjających okoliczności zewnętrznych (dalsza wyprzedaż na rynku europejskich obligacji) kurs EUR/PLN będzie dalej podążał w górę w stronę okolic 4.15 - komentuje analityk.

Zdaniem Maliszewskiego w przypadku franka na słabość złotego nałożyła się siła szwajcarskiej waluty. Natomiast względna siła złotego amerykańskiego dolara wynikała z tego, że we wtorek nie było żadnych informacji o amerykańskiej gospodarce. Znaczenie, w jego opinii, miały też wypowiedzi przedstawiciela FED Williama Dudleya, że rynek nie powinien być zaskoczony faktem podwyżki stóp, kiedy one nastąpią.

- W przypadku, kiedy jutrzejsze dane o sprzedaży detalicznej z USA okażą się dobre, należy oczekiwać wzrostów na parze USD/PLN do okolic 3.67 - zaznacza Maliszewski.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca uwagę na wtorkowy dalszy lekki spadek wyceny polskiej waluty, w ślad za spadającymi cenami krajowego długu.

- Rentowności obligacji 10-letnich znów znalazły się powyżej zakresu 2,90 proc. Dodatkowo na niekorzyść PLN działała nerwowość na rynkach globalnych, gdzie wciąż nierozwiązanym pozostaje temat Grecji - komentuje Ryczko.

Jego zdaniem umacnianie się złotego względem dolara "było pochodną lekkich wzrostów na głównej parze walutowej EUR/USD". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.