Złoty nadal słabnie

W poniedziałek (12 września) złoty nadal słabł wobec najważniejszych walut, mimo korzystnego piatkowego sygnału z agencji Moody's. Zdaniem analityków miały na to wpływ globalne nastroje, związane m.in. z sytuacją w USA. Ok. godz. 17.45 za euro trzeba było zapłacić 4,35 zł, za dolara 3,87 zł, za franka 3,98 zł, a za funta 5,16 zł.

Kamil Maliszewski z mBanku przyznaje, że poniedziałkowa sesja okazała się nienajlepsza na rynku złotego.

- Brak obniżki ratingu był już jak widać w pełni wyceniony przez rynek i nie doczekaliśmy się nawet chwilowego spadku w przypadku EUR/PLN. Oczywiście złotemu nie sprzyjały dziś globalne nastroje, które pogorszyły się bardzo znacząco po fatalnej piątkowej sesji na giełdach w Stanach Zjednoczonych. Co jednak istotne od złotego silniejszy okazał się dziś chociażby węgierski forint, co pokazuje, ze kwestie ratingu odgrywały dziś bardzo niewielką rolę. Z pewnością nie pomogła dziś także złotemu sytuacja na warszawskim parkiecie, który znalazł się na ponad 1 proc. minusie i tak odrabiając sporo pod koniec sesji. Pokazuje to jak wiele zależy obecnie od globalnej sytuacji, która przed posiedzeniem amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które odbędzie się w przyszłym tygodniu, może być bardzo napięta - komentuje analityk mBanku.

Jego zdaniem w najbliższych dniach kurs EUR/PLN "może podążyć w stronę okolic 4.38-4.39", a kurs USD/PLN "powinien zaatakować poziomy oporu w okolicach 3.90, szczególnie jeżeli dane z amerykańskiej gospodarki, które poznamy w drugiej części tygodnia nie rozczarują".

- Dzisiejsze dane na temat inflacji z Polski nie miały większego znaczenia dla inwestorów. Potwierdził się wstępny odczyt na poziomie -0.8 proc. w skali r/r, co nie zmienia z pewnością perspektyw przez Radą Polityki Pieniężnej, która nie będzie miała powodu do rozważań na temat obniżek stóp, szczególnie w sytuacji, kiedy najbliższe miesiące powinny przynieść powrót inflacji w okolice 0, ze względu na efekty bazowe - ocenia Maliszewski.

Dodaje, że najsilniej w stosunku do złotego zyskiwały dziś funt oraz frank szwajcarski, "ze względu na awersję inwestorów do aktywów uznawanych za ryzykowne".

"Szczególnie w przypadku CHF/PLN należy liczyć się obecnie z kontynuacją wzrostów powyżej poziomu 4 złotych, o ile sytuacja na giełdach nie ulegnie szybkiej poprawie" - prognozuje.

Marek Rogalski z DM BOŚ także zwraca uwagę, że w poniedziałek złoty kontynuował osłabienie z końca ubiegłego tygodnia, "chociaż Moody's ostatecznie nie zabrał głosu ws. ratingu".

- Słabość naszej waluty to wynik słabnącego globalnego sentymentu za sprawą utrzymujących się spekulacji w temacie podwyżki stóp procentowych przez FED. Pojawia się też nowe - nie wyceniane znacząco do tej pory ryzyko - jakim mogą być rosnące notowania Donalda Trumpa przed listopadowymi wyborami prezydenckimi. Kombinacja - FED i Trump nie jest dobra dla rynków naszego regionu. W krótkim okresie pojawia się jednak możliwość przesilenia, jeżeli dzisiejsze wypowiedzi Lael Brainard z FED zaplanowane na godz. 19:00 okażą się być "gołębie" - komentuje Rogalski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty. 

Motyka: Ceny energii dla przedsiębiorstw energochłonnych powinny spaść o kilkanaście procent

Do września Ministerstwo Energii ma przygotować rozporządzenie w sprawie taryf za energię elektryczną, dzięki któremu ceny dla przedsiębiorstw energochłonnych mają spaść o kilkanaście procent - poinformował w czwartek szef resortu Miłosz Motyka.

AGAT, czyli elitarna jednostka z Gliwic świętowała swoje 15-lecie

Skoki spadochronowe, wojskowy sprzęt, defilada, wymagające zawody i atrakcje dla całych rodzin – tak Jednostka Wojskowa AGAT świętowała swoje 15-lecie. Gliwickie lotnisko stało się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców z żołnierzami jednej z elitarnych jednostek polskich wojsk specjalnych.