Złoty na wrześniowych minimach; rynek długu czeka na posiedzenie Fed

- W czwartek złoty słabnie drugą sesję z rzędu, a przyczyną tego ruchu jest eskalacja wojny na Ukrainie oraz wyraźne umocnienie dolara - powiedział PAP Biznes ekonomista Banku Millennium, Mateusz Sutowicz. Na krajowym długu mają miejsce mocne spadki rentowności, a inwestorzy czekają na środowe decyzje i projekcje Fed - dodał.

- W czwartek, drugi dzień z rzędu, ma miejsce osłabienie złotego, jednak dzisiaj argumenty są nieco mocniejsze. Rano, wraz z wystąpieniem prezydenta Putina zabrzmiały ponownie +bębny wojenne+, a to sugeruje eskalację wojny na Ukrainie. To oczywiście na walutę +frontową+, za którą może być uważany PLN, oddziałuje negatywnie. Drugim czynnikiem było znaczące umocnienie dolara w oczekiwaniu na wynik dzisiejszego posiedzenia Fed, co ma miejsce przy wzroście oczekiwań co do poziomu przyszłych stóp procentowych w USA - powiedział Mateusz Sutowicz.

Zdaniem ekonomisty, istnieje ryzyko, że na środowym posiedzeniu Fed zdecyduje się na ostrzejszą podwyżkę stóp niż zakładane przez rynek 75 bp., w co jednak on nie wierzy.

Jak wskazał ekonomista, ważnym oporem dla EUR/PLN są okolice 4,7570.

- Jego ewentualne pokonanie mogłaby otworzyć przestrzeń do kontynuacji wzrostów o kilka groszy, jednak poczekałbym do posiedzenia Fed i przekazu po posiedzeniu, gdyż może on zmniejszyć ciśnienie na rynku USD, a to wsparłoby złotego. Niestety, to co usłyszeliśmy dzisiaj od Putina będzie wspierało słabszego złotego i zapewne nie pozwoli zejść przez kurs EUR/PLN poniżej 4,70 - dodał Sutowicz

Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie częściowej mobilizacji w Rosji. Putin powiedział o tym w czasie wystąpienia wyemitowanego w środę rano. Dzień wcześniej samozwańcze władze okupowanych przez Rosję regionów Ukrainy zapowiedziały pilne przeprowadzenie referendów w sprawie przyłączenia do Rosji.

O godzinie 15.35 EUR/PLN rośnie o 0,44 proc. do 4,7552, a USD/PLN zwyżkuje o 1,11 proc. do 4,8012. Obydwie pary notowane są na wrześniowych maksimach. W tym czasie na rynkach bazowych dolar umacnia się, a kurs EUR/USD spada o 0,66 proc. do 0,9903.

RYNEK DŁUGU
- W środę na rynku krajowego długu mają miejsce solidne spadki rentowności, ale występują one po dość solidnych, wtorkowych wzrostach i tym samym rynek +kręci się w kółko+. Można zatem powiedzieć, że póki co nic wielkiego się nie dzieje - powiedział ekonomista.

Ekspert dodał, że presja na wzrost rentowności utrzymuje się jednak na rynkach bazowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.