Złoty może się osłabić

W środę (11 października) rynki czekają na minutki z wrześniowego posiedzenia Fed. Potwierdzenie przez Fed możliwości podwyżki stóp procentowych w grudniu może wywierać presję na osłabienie złotego i wzrost rentowości obligacji. Zwyżce dochodowości obligacji może sprzyjać także wzrost inflacji bazowej we wrześniu, której odczyt zostanie podany w piątek - oceniają eksperci.

- Złoty umocnił się, co może być związane z deeskalacją napięcia w Katalonii. Na złotego mają wpływ także lepsze nastroje na naszym długu. Jesteśmy na wsparciu 4,28 - powiedział PAP Biznes Marcin Turkiewicz, diler walutowy z mBanku.

- Rynek musi teraz podjąć decyzję, czy wrócimy do przedziału 4,25-4,30, czy też utrzymamy najnowszy przedział 4,28-4,33 - dodał.

Zdaniem eksperta, duże znaczenie dla rynku będą miały minutki Fed, które odpowiedzą na pytanie, jak mocno Fed jest przekonany co do potrzeby i tempa podwyżek stóp w Stanach Zjednoczonych.

Protokół z wrześniowego posiedzenia FOMC zostanie opublikowany w środę o godz. 20.00.

Według Turkiewicza, jeżeli z Fedu napłyną jastrzębie sygnały, będzie to sprzyjało umocnieniu dolara i osłabieniu złotego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.

Minister Balczun o planie dla spółek Skarbu Państwa. „Inspirujemy się najlepszymi praktykami zagranicznymi”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że porządkowanie portfela firm należących do Skarbu Państwa będzie kontynuowane. 

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.