Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu
Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.
fot: pixabay.com
Wyjazdy jesienią bardzo popularne.
fot: pixabay.com
Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.
Portal Wakacje.pl w oparciu o własne dane wyliczył, że we wrześniu 2025 r. za wyjazdy do najpopularniejszych krajów klienci płacili średnio o 10 proc. mniej niż w sierpniu. W październiku było to o 20 proc. mniej. "W tym roku w przypadku wybranych popularnych hoteli różnica między sierpniem a wrześniem sięga nawet 30-36 proc., co przy największych różnicach cen daje aż do 3-4,5 tys. zł oszczędności dla dwóch osób dorosłych" - wskazał portal. Dodał, że wynika to ze spadku popytu w miesiącach jesiennych.
Zwrócił przy tym uwagę, że coraz więcej Polaków decyduje się na urlop już po zakończeniu wakacji - liczba rezerwacji z wylotem we wrześniu i październiku rośnie rok do roku szybciej niż w przypadku lipca i sierpnia.
Zdaniem portalu, na wrześniowe i październikowe wakacje Polacy najchętniej wybierają kierunki, takie jak przede wszystkim Turcja, Egipt i Grecja. Zaraz za nimi jest Hiszpania i Tunezja, a dalej znajdują się: Bułgaria, Cypr, Włochy, Albania i Malta.
Jak dodano, rośnie jednak liczba rezerwacji w tym okresie na Bałkany - w przypadku Czarnogóry jest ich o 69 proc. więcej niż przed rokiem. Ponadto w przypadku wyjazdów do Złotych Piasków w Bułgarii odnotowano wzrost o 158 proc. rok do roku, a do Riwiery Albańskiej - o 60 proc. W przypadku hiszpańskiej Majorki liczba rezerwacji zwiększyła się z kolei o 67 proc. rdr.
Duże zainteresowanie jesiennymi wakacjami
Internetowe biuro podróży eSky w odpowiedzi na pytania PAP również wskazało, że widoczne jest "bardzo duże zainteresowanie" wyjazdami we wrześniu i październiku. "W 2026 r. mamy około 80 proc. więcej rezerwacji na podróże w tym okresie niż przed rokiem. Mniej turystów, łagodniejsze, ale wciąż wysokie temperatury, a także niższe ceny sprawiają, że podróżowanie po sezonie zyskuje na popularności" - wskazała Katarzyna Hauton z eSky.pl.
Dodała, że we wrześniu i październiku ceny wakacyjnych wyjazdów są średnio o ok. 22 proc. niższe niż w lipcu i sierpniu. Zwróciła też uwagę, że jesienią wśród najchętniej wybieranych przez Polaków słonecznych kierunków znajdują się przede wszystkim Włochy, Hiszpania, Grecja, Malta, Cypr i Turcja.
"Widzimy jednak również bardzo duże zainteresowanie rezerwacjami pakietów Lot+Hotel na zimę. Na znaczeniu zyskują zwłaszcza kierunki, których dostępność zwiększa się dzięki nowym regularnym połączeniom lotniczym, zwłaszcza linii niskokosztowych. Najlepszymi przykładami są Egipt i Wyspy Kanaryjskie. W przypadku tych krajów obserwujemy prawdziwy boom na zimowe rezerwacje" - dodała Hauton.
Eugeniusz Triasun z portalu rezerwacyjnego Travelist.pl wskazał w komentarzu dla PAP, że wyjazdy po sezonie cieszą się dużym zainteresowaniem, a zdecydowanie częściej od października wybierany jest wrzesień, na którego przypada obecnie 65 proc. rezerwacji w okresie wrzesień-październik. Liczba rezerwacji w październiku rok do roku zwiększył się jednak z 30 do 35 proc.
Triasun przekazał, że najpopularniejszym kierunkiem dla rezerwujących urlopy pozostaje Bałtyk, który odpowiada za 45 proc. wyjazdów jesienią. Rezerwacje w góry odpowiadają z kolei za 39 proc. całości. "Wrzesień przy tym częściej wolimy spędzać nad morzem: Bałtyk wybiera wtedy 47 proc. podróżnych, a góry 37 proc. W październiku proporcje się odwracają, góry rosną do 44 proc., a Bałtyk spada do 37 proc. Wśród najczęściej wybieranych miejscowości nad morzem są: Kołobrzeg, Gdańsk i Mielno, a w górach: Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój i Karpacz" - zaznaczył Triasun.