Złoty może się osłabiać

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rynek długu ignoruje argumenty za wzrostem rentowności i w najbliższym czasie prawdopodobnie pozostaną one na niższych poziomach - uważają analitycy. Ich zdaniem, polska waluta może zacząć przyszły tydzień od osłabienia względem dolara i euro.

- Dzisiaj na rynku jest niewielka płynność, więc zmiany mogą nie być miarodajne - można więc oczekiwać kontynuacji reakcji na początku przyszłego tygodnia. Nic nie wskazuje jednak na to, żeby rentowności miały rosnąć - powiedział PAP Biznes Mirosław Budzicki, strateg rynku długu PKO BP.

W środę amerykańska Rezerwa Federalna podjęła decyzję o podniesieniu głównej stopy procentowej funduszy federalnych do 1,00-1,25 proc. z 0,75-1,00 proc. Fed przedstawił plan normalizacji sumy bilansowej. Członkowie Fed uważnie monitorują rozwój sytuacji inflacyjnej i ciągle oczekują jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych w 2017 r.

- Fed był wprawdzie jastrzębi w stosunku do oczekiwań rynkowych, ale na rynku przeważa dobry sentyment i inwestorzy zdają się ignorować wszelkie argumenty przemawiające za wzrostem rentowności" - powiedział.

"Dane w przyszłym tygodniu m.in.: wzrost płac, sprzedaż detaliczna prawdopodobnie pokażą wysoką dynamikę, ale nie wygląda na to, żeby miało nas to wybić z trendu spadkowego, nawet jeśli będziemy mieli krótkookresową słabszą reakcję - zakładam, że niskie rentowności będą się utrzymywać - dodał.

Potencjał do osłabienia się polskiej waluty na początku przyszłego tygodnia widzi Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.

"Piątkowy handel upłynął pod znakiem mniejszej aktywności za sprawą tzw. długiego weekendu. Złoty próbował nieco odreagować przecenę wywołaną bardziej jastrzębimi sygnałami z Fed, ale nie był to ruch znaczący" - napisał.

"Utrzymane zostały wskazywane rano wsparcia przy 3,7650-3,7700 dla USD/PLN, oraz 4,2050-4,2100 dla EUR/PLN, co sprawia, że nowy tydzień może zacząć się od zwyżek obcych walut w relacji do złotego" - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.