Złoty może się nadal osłabiać

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska waluta traciła w środę (3 kwietnia) na wartości m.in. względem euro. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,19 zł, dolar 3,26 zł, a szwajcarski frank 3,45 zł. Analitycy wskazują, że w najbliższym czasie złoty może się nadal osłabiać.

W środę rano euro wyceniano na 4,18 zł, dolara na 3,26 zł, a szwajcarskiego franka na 3,44 zł.

- W środę od rana obserwujemy osłabienie złotego przede wszystkim wobec euro, a wobec dolara złoty, można powiedzieć, pozostaje stabilny - wskazał analityk TMS Brokers Szymon Zajkowski.

Dodał, że osłabienie polskiej waluty względem euro jest skutkiem utrzymujących się czynników ryzyka na rynkach globalnych.

- Z polskiej gospodarki w tej chwili nie pojawiają się żadne zaskakujące dane - stwierdził.

Ekonomista rynku walutowego Banku Pekao Arkadiusz Urbański wskazał, że na rynku złotego płynność po świętach wciąż nie jest zbyt duża. Wahania pary euro-złoty znajdują się w wąskim przedziale między 4,18 a 4,19, więc są one praktycznie groszowe" - powiedział.

Dodał, że złoty ma potencjał do osłabienia, na co wpływ będą miały informacje płynące z gospodarki polskiej.

- Coraz częściej pojawiają się dyskusje na temat nowelizacji budżetu, spekuluje się także na temat tego, co się może stać z OFE. Wciąż dochodzą do nas słabe dane makro i nie spodziewamy się pozytywnych informacji na temat gospodarki w najbliższym czasie. Niektórzy inwestorzy liczą, że RPP będzie dalej obniżać stopy procentowe. To także wpłynie na osłabienie złotego - powiedział.

Zaznaczył, że złoty nie pozostanie obojętny także wobec sytuacji na świecie.

- Mamy do czynienia z patem politycznym we Włoszech, wciąż trwają dyskusje dookoła sytuacji na Cyprze, a do tego pojawiła się groźba konfliktu na Półwyspie Koreańskim. To wszystko powoduje, że inwestorzy poszukują walut uznawanych za bezpieczne - mam tu na myśli przede wszystkim dolara, jena oraz franka szwajcarskiego - powiedział.

W jego opinii w najbliższych dniach spodziewana jest raczej tendencja do osłabienia złotego.

- Poziom 4,20 zł za euro prawdopodobnie zostanie przebity. Ale będą to ruchy umiarkowane i nie oczekujemy gwałtownych zmian - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.