Złoty mocniejszy niż euro

Dobre dane makro z polskiej gospodarki mogą być impulsem do umocnienia złotego - uważa Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku Śląskiego. Jego zdaniem w najbliższych dniach krzywa rentowności papierów SPW będzie się wystramiać

- Na rynku walutowym - po znacznym wzroście eurodolara - nastąpił pewien okres stabilizacji. Ścierają się tutaj dwie przeciwstawne tendencje. Z jednej strony oczekiwania na podwyżki stóp proc. (w USA - PAP) rosną, a z drugiej strony na rynek docierają negatywne informacje ze świata polityki, m. in. związane z reformą podatkową w USA - powiedział PAP Biznes Rybacki.

- Z kolei jeśli chodzi o złotego, spodziewamy się umocnienia PLN vs. EUR. Dane, które spływają z polskiej gospodarki są silne. Sądzimy, że kolejne komentarze członków RPP powinny się zaostrzać, a to mogłoby być impulsem do umocnienia się złotego - dodał.

W tym tygodniu na rynek spłynął odczyt flash dynamiki PKB Polski w III kw. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, Produkt Krajowy Brutto w III kwartale 2017 roku wzrósł o 4,7 proc. rdr oraz o 1,1 proc. kdk wobec wzrostu w II kw. na poziomie 4,0 proc. rdr po korekcie.

Ekonomiści ankietowani przez PAP oczekiwali, że w III kwartale gospodarka wzrosła o 4,5 proc. rdr.

W ocenie ekonomisty ING w najbliższych dniach polska krzywa dochodowości będzie się wystramiać.

- Jeśli chodzi o polski rynek długu dziś mogliśmy zaobserwować znaczne umocnienie. Wpisuje się to w trend, jaki mamy w regionie, ale czynniki związane z oczekiwaniem na podwyżki stóp procentowych w Polsce też mają tutaj znaczenie. Ostatnio poznaliśmy dość gołębią wypowiedź Kropiwnickiego, który mówił, że stopy procentowe przez dłuży czas nie będą podniesione - ocenił Rybacki.

- W przypadku światowego długu mamy odreagowanie po ostatnim umocnieniu. W kolejnych dniach wszystko przemawia raczej za wyższą dochodowością. Rentowność na długim końcu polskiej krzywej również może pójść w górę. Wpływ mają na to m. in. oczekiwania na podwyżki stóp procentowych ze strony głównych banków centralnych - dodał.

Jerzy Kropiwnicki, członek RPP, powiedział agencji Bloomberg, że "jeszcze przynajmniej przez rok nie powinno być powodu do podwyżki stóp proc.". Dodał, że podwyżka stóp proc. mogłaby zahamować inwestycje oraz konsumpcję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.

Minister Balczun o planie dla spółek Skarbu Państwa. „Inspirujemy się najlepszymi praktykami zagranicznymi”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że porządkowanie portfela firm należących do Skarbu Państwa będzie kontynuowane. 

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.