Złoty lekko się umocnił

Podczas środowej (15 czerwca) sesji złoty lekko się umocnił po wcześniejszych spadkach, choć analitycy nie uważają tego za trwałą tendencję. Ok. godz. 18 za euro trzeba było zapłacić 4,42 zł, za dolara 3,93 zł, za franka szwajcarskiego 4,08 zł, a za funta 5,58 zł

Rafał Sadoch, analityk DM mBanku podkreśla, że w czwartek notowania złotego odbiły wobec głównych walut, jednak skala umocnienia nie była znacząca.

- Polska waluta umocniła się wobec euro o ponad jeden grosz, a kurs EUR/PLN obniżył się do 4,41. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku dolara amerykańskiego, który po południu kosztuje 3,93. Frank szwajcarski potaniał zaś o dwa grosze, a kurs obniżył się do 4,08 - komentuje.

Było to, jak dodaje, "wynikiem ogólnej poprawy sentymentu oraz spadku awersji do ryzyka na rynkach finansowych".

- Główne europejskie parkiety rosły dziś w ponad 1 proc. tempie. Co ciekawe, wśród głównych walut jedną z najmocniej drożejących jest funt szterling, mimo w dalszym ciągu niekorzystnych sondaży dotyczących przyszłotygodniowego referendum - stwierdza analityk mBanku.

Zwraca też uwagę, że jeśli najnowsze, środowe projekcje makroekonomiczne FOMC wskazywać będą na oddalającą się perspektywę podwyżek stóp procentowych w USA, a "na konferencji prasowej po posiedzeniu potwierdzi to Janet Yellen (szefowa FED - PAP), skala umocnienia złotego może jeszcze się zwiększyć".

- Jeśli natomiast posiedzenie będzie miało jastrzębi wydźwięk, dzisiejszy wzrost wartości złotego prawdopodobnie wyparuje - ocenia Sadoch.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca uwagę, że "środowy handel na rynku przyniósł wyhamowanie ostatnich spadków na wycenie polskiej waluty".

- Złoty zyskiwał ok. 0,6 proc. wobec głównych zagranicznych dewiz, korzystając z lekkiego odreagowania na bardziej ryzykownych aktywach po ostatnich zniżkach. W dalszym ciągu jednak inwestorzy pozostają ostrożni, gdyż prawdopodobieństwo tzw. Brexitu utrzymuje się w okolicy 40 proc. W konsekwencji nawet lokalna poprawa nastrojów i spadki na CHF oraz JPY nie mogą stanowić tutaj sygnału trwałego polepszenia nastrojów na rynkach - zaznacza. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.