Złoty lekko się osłabiał

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas piątkowej (17 czerwca) sesji złoty osłabiał się i był jedną z najsłabszych walut rynków wschodzących - zwracają uwagę analitycy walutowi. Dodają, że wciąż na wycenę polskiej waluty wpływ mają doniesienia nt. ewentualnego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Około godz. 17.15 euro kosztowało 4,43 zł, dolar - 3,93 zł, frank szwajcarski - 4,1 zł, a funt - 5,62 zł.

Analityk DM mBanku Rafał Sadoch ocenił, że na poprawę nastrojów wokół złotego wpływ ma zmniejszające się prawdopodobieństwo wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, po tym jak zamordowana została parlamentarzystka partii pracy.

- Jeszcze w czwartek polska waluta zyskała wobec euro 4 grosze, a wobec dolara i franka szwajcarskiego niespełna 7 groszy. Mimo lepszych nastrojów i wzrostów głównych europejskich indeksów giełdowych, złoty w piątek minimalnie tracił wobec głównych walut - wskazał.

Sadoch dodał, że choć majowe dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej okazały się słabsze od oczekiwań, to jednak nie miały one większego wpływu na notowania złotego. - Złoty wyraźnie pozostaje pod wypływem doniesień z Wielkiej Brytanii - zaznaczył analityk.

Jego zdaniem, "początek przyszłego tygodnia może okazać się sądny zarówno dla polskiej waluty jak i innych ryzykownych aktywów".

- Rozwój dalszej sytuacji zależy od wyników kolejnych sondaży uwzględniających już zmianę nastrojów wśród Brytyjczyków po morderstwie Jo Cox. Jeśli ta tragedia, a dzisiejsza reakcja rynku na to wskazuje, zmniejszy poparcie dla wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE (spekuluje się o politycznych motywach tej zbrodni) rozpocznie się hossa na ryzykownych aktywach i złotym. Jeśli natomiast utrzymane zostanie poparcie dla Brexitu, powrócimy do wyprzedaży, jaką obserwowaliśmy w poprzednich dniach, a notowania 4,50 za euro, 4,00 za dolara amerykańskiego, czy 4,20 wobec franka mogą stać się rzeczywistością - ocenił Sadoch.

Z kolei Konrad Ryczko z DM BOŚ zwrócił uwagę, że w piątek był jedną z "najsłabszych składowych koszyka EM". - Przez większą część handlu PLN tracił m.in. wobec USD oraz CHF, jednakże podobnie, jak to miało miejsce wczoraj, popołudniowy obrót przyniósł powrót w kierunku punktów odniesienia - dodał.

Ryczko podobnie jak Sadoch zwraca uwagę, że mimo poprawy nastrojów wokół zbliżającego się referendum w Wielkiej Brytanii inwestorzy pozostają ostrożni, unikając inwestycji w bardziej ryzykowne aktywa i waluty jakim jest złoty.

- Krajowe dane dotyczące sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej za maj okazały się być słabsze od oczekiwań, jednak w dalszym ciągu możemy mówić o "solidnych" publikacjach, stąd brak większej reakcji na rynku - podkreślił analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.