Złoty kontynuował wzrost

W przeciwieństwie do innych walut rynków wschodzących, złoty w środę kontynuował wzrost - korzystał z impulsu spowodowanego propozycjami dot. frankowiczów. Ok. 17.20 za euro trzeba było zapłacić 4,30 zł, za dolara 3,84 zł, za franka 3,96 zł, a za funta 5,13 zł.

Analityk z DM mBanku Rafał Sadoch ocenił, że złoty w środę utrzymywał dobrą passę umacniając się wobec głównych walut.

"Notowania EUR/PLN obniżyły się do 4.30, a CHF/PLN do 3.97. W przypadku pary USD/PLN znajdujemy się w pobliżu wczorajszych poziomów, co wynika z aprecjacji amerykańskiej waluty. Drugi dzień z rzędu złoty jest najsilniejszą walutą krajów emerging markets (rynków wschodzących - PAP), co jest pochodną złagodzenia nowej prezydenckiej ustawy frankowej, z założeniami której mieliśmy okazję zapoznać się wczoraj" - zwrócił uwagę Sadoch.

Według niego w środę mieliśmy do czynienia z dalszym wzrostem awersji do ryzyka na globalnych rynkach finansowych, inne waluty z rynków wschodzących osłabiały się wobec dolara amerykańskiego, czemu tylko złoty się opierał.

"Po pewnym czasie pozytywny impuls - jaki otrzymała polska waluta ze strony prezydenckich urzędników oraz NBP - wygaśnie i notowania złotego już w większym stopniu reagować będą na to co się będzie działo na rynkach międzynarodowych. Już w czwartek decyzję ws. wysokości stóp procentowych będzie podejmował Bank Anglii. Oczekiwania rynkowe są bardzo rozbudzone i inwestorzy są przekonani o cięciu kosztu pieniądza, wierzą w rozszerzenie programu skupu aktywów" - poinformował analityk.

Według niego, jeśli tak by się nie stało, mielibyśmy do czynienia z częściowym rozczarowaniem, które byłoby negatywne dla złotego i innych ryzykownych aktywów.

"W przeciwnym razie notowania EUR/PLN zeszłyby poniżej poziomu 4.30. Spodziewamy się jednak, że przestrzeń do krótkoterminowej aprecjacji złotego stopniowo się wyczerpuje i notowania polskiej waluty do końca tygodnia oscylować będą w okolicach poziomu 4.30 w przypadku pary EUR/PLN" - dodał.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ wskazał na dalsze umocnienie polskiej waluty w środę, choć jego zdaniem dynamika tego ruchu wyraźnie spadła.

"Rentowności krajowego długu spadły do poziomu 2,76 proc. w przypadku papierów 10-letnich. Złoty najmocniej zyskiwał wobec szwajcarskiego franka notując zwyżkę o 0,5 proc. co było pochodną podbicia kwotowań EUR/CHF na szerokim rynku. Handel powoli wraca do tzw. wakacyjnego rynku, jednak w dalszym ciągu możemy zaobserwować wpływ wczorajszej, +łagodnej+ propozycji w zakresie ustawy frankowej" - ocenił analityk.

"W szerszym ujęciu wczorajsze wydarzenia przesuwają w czasie ryzyka związane z krajowym sektorem bankowym, co w połączeniu z oczekiwaniami na luzowanie ze strony kluczowych instytucji centralnych powinno sprzyjać wycenie złotego w średnim terminie. Na szerokim rynku obserwujemy korektę ostatniego osłabienia dolara, co tłumaczyć można pozycjonowaniem się pod piątkowe dane dot. NFP (z rynku pracy - PAP)" - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.