Złoty interes Centrostalu Bydgoszcz na Ukrainie

Boisz się, że za towar dostarczony na Ukrainę nie dostaniesz zapłaty? Zwróć się do bydgoskiego Centrostalu.

Ukraińska Gorno-Mietalurgiczeskaja Kompanija (UGMK) długo walczyła o to, by stać się inwestorem strategicznym Centrostalu Bydgoszcz. Udało się. Teraz sporo się zmieni, bo obie firmy mają sporo planów. Do tej pory firmy znane były głównie z dystrybucji stali, teraz chcą rozszerzyć działalność — zamierzają być finansowym pośrednikiem między polskimi firmami, które chcą sprzedawać towary dla przedsiębiorstw ukraińskich. Centrostal będzie płacił polskiej firmie za towar dostarczony na Ukrainę, a UGMK będzie gwarantem otrzymania pieniędzy od ukraińskiego kontrahenta - poinformował czwartkowy \"Puls Biznesu\".

- Prowadzimy rozmowy z dwiema firmami z branży maszyn i urządzeń górniczych — mówi Mieczysław Zamelski, prezes Centrostalu Bydgoszcz. Nazw firm nie ujawnia.

Zdania co do wejścia stalowych dystrybutorów w pośrednictwo finansowe są podzielone.

— W kontraktach ukraińskich źle działa system gwarancji bankowych, więc może to być złoty interes — uważa przedstawiciel ukraińskich firm działających w Polsce.

— Prowadzenie biznesu na Ukrainie niesie ze sobą większe ryzyko niż działalność gospodarcza na terenie Unii Europejskiej, może więc wprowadzenie pośrednika finansowego zachęci więcej polskich firm do szerszej współpracy gospodarczej — mówi Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Wielu znawców ukraińskiego rynku jest przekonanych, że współpraca polskich i ukraińskich firm przebiega bardzo dobrze, ale nie przekreślają inicjatywy Centrostalu i UGMK.

— We współpracy polskich i ukraińskich firm nie widzę problemów, przebiega ona dobrze, ale wejście firmy na każdy rynek — czy to na Ukrainie, w Polsce, czy innym kraju unijnym — niesie ryzyko inwestycyjne i zawsze warto mieć partnera, który zna biznesowe realia i może pomóc w wejściu na rynek — podkreśla Konstanty Litwinow, prezes ISD Polska, były attaché handlowy w Ambasadzie Ukrainy w Polsce.

Oferta Centrostalu i UGMK może być ciekawa dla firm, które realizują transakcje z odroczonym terminem płatności.

— Ukraińskie firmy są bardziej zasobne finansowo niż polskie i nie ma problemu z natychmiastową zapłatą za dostawę. Nie ma też problemu z poręczeniami bankowymi. Ewentualne utrudnienia mogą zdarzać się w przypadku odroczonych terminów płatności i być może wówczas wejście pośrednika może się sprawdzić — twierdzi Jacek Kowalczyk z Polsko-Ukraińskiego Biura Współpracy Gospodarczej.

Czy Centrostal podoła finansowo temu wezwaniu?. Jeszcze kilka lat temu był firmą stojącą na progu bankructwa, a jego poprzedniemu właścicielowi — Towarzystwu Finansowemu Silesia — zarzucano, że zmarnował pieniądze, kupując bydgoskiego dystrybutora stali. Teraz na wyniki nie może narzekać. Jego obroty przekroczyły na koniec 2007 r. 750 mln zł, a wynik operacyjny 12 mln zł. Po obecnym półroczu sprzedaż przekroczyła 420 mln zł, a zysk operacyjny 11 mln zł.
Europejska dystrybucja

Wchodząc w pośrednictwo finansowe, Centrostal nie zapomina o dotychczasowej działalności, czyli dystrybucji stali. Portal PUDS napisał, że chce rozwijać działalność nie tylko w Polsce, ale także w Czechach. Otworzył już tam oddziały i szykuje się do ekspansji na Słowacji, w Austrii i Rumunii oraz na Węgrzech. Wraz z oddziałami handlowymi będzie inwestował w magazyny i centra serwisowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.