Złoty i obligacje czekają na Fed

fot: ARC

SEJ za 85 proc. akcji PEC zapłaciła ponad 144 mln zł

fot: ARC

Złoty i polskie obligacje w piątek (13 września) się umacniały, a w przyszłym tygodniu kluczowa dla obu rynków będzie decyzja Fed. W najbliższych dniach złoty powinien utrzymywać się w paśmie 4,20-4,30 za euro - oceniają dilerzy.

- W przyszłym tygodniu jest posiedzenie Fed i na rynku jest za duża niepewność. Fed to niewiadoma. Myślę jednak, że dolar w horyzoncie miesiąca będzie się umacniał, a to nie będzie sprzyjało złotemu, choć nie spodziewam się też istotnego osłabienia - powiedział PAP Jan Koprowski, diler walutowy BNP Parbias Polska. - Sądzę, że będziemy się poruszali w paśmie 4,20-4,30 za euro. Mój osobisty pogląd na rynek jest taki, żeby kupować teraz euro za złotego. Ewentualne przebicie przez rentowności amerykańskich 10-latek poziomu 3 proc. może spowodować wyprzedaż polskich papierów i powiązaną z tym sprzedaż złotego - zaznaczył diler.

W ocenie Koprowskiego przestrzeń do dalszego umacniania się złotego się kurczy.

- Jest pewna presja na umocnienie złotego, ale to wynika głównie z zakupów złotego za forinta i czeską koronę, i to napędza nasz kurs. Jednak sądzę, że nie ma już za dużo miejsca do umocnienia. Gdybyśmy zeszli poniżej 4,20 za euro, to potem jest bardzo ważny poziom 4,18 za euro. Tydzień na rynku kończy się spokojnie, a 4,2050 to mocny poziom wsparcia dla euro i oporu dla złotego. Nie widzę powodów do rajdu poniżej 4,18 za euro ku poziomom 4,15-4,10 za euro.

W środę wieczorem polskiego czasu Fed ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych i przedstawi też projekcje gospodarcze, po czym odbędzie się konferencja prasowa szefa Fed Bena Bernanke.

Dla polskich obligacji istotna, zdaniem dilerów, będzie sytuacja na rynkach bazowych, a kluczowe w przyszłym tygodniu będą decyzje Fed.

- Pomimo słabego otwarcia piątek kończy się nieźle. Polska inflacja okazała się zgodna z oczekiwaniami, a umocnienie rynku wynika z poprawy na rynkach globalnych, m.in. po danych o sprzedaży z USA, choć sentyment w zasadzie poprawiał się od rana - powiedział PAP Andrzej Bowtruczuk, diler SPW w BRE Banku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.