Złoty i krajowe papiery dłużne stabilne w oczekiwaniu na Fed

Złoty oraz rentowności krajowych SPW powinny pozostać stabilne w oczekiwaniu na środową konferencję po posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej - oceniają eksperci. Ich zdaniem, jastrzębie sygnały ze strony Fed mogą być potencjalnie negatywne dla złotego oraz mogą przełożyć się na niewielki wzrost rentowności krajowych SPW na długim końcu krzywej.

- Dziś rynek jest dość spokojny. Kurs eurozłotego oscyluje wokół poziomu 4,29. Rynki czekają na jutrzejsze posiedzenie Fedu i decyzję o podwyżkach stóp procentowych oraz sygnały co do dalszej perspektywy dla stóp procentowych zarówno w 2018 r. jak i kolejnych latach. W oczekiwaniu na to wydarzenie rynek pozostaje względnie stabilny - powiedział PAP Biznes Jarosław Kosaty, strateg walutowy PKO BP.

- W naszym przekonaniu, jeżeli Fed utrzyma dotychczasową ścieżkę, czyli dwie podwyżki - łącznie z jutrzejszą - w 2018 r. oraz trzy w 2019 r., to powinien być to pozytywny sygnał dla dolara na globalnych rynkach oraz potencjalnie negatywny dla polskiego złotego oraz innych walut rynków wschodzących - dodał.

Rynek długu
Zdaniem Arkadiusza Urbańskiego, analityka rynku długu z Banku Pekao, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem we wtorek oraz w środę jest stabilizacja krajowych SPW w oczekiwaniu na środową konferencję po posiedzeniu Fed.

- Dziś zmiany na rynku są właściwie żadne. Wynikać to może z tego, że inwestorzy na całym świecie oczekują na jutrzejsze posiedzenie Fedu. Co prawda podwyżka stóp jest w pełni wyceniania, natomiast w centrum uwagi znajdą się projekcje ekonomiczne. Każdy sygnał, który będzie w jakimś stopniu wskazywał, jakie będą kolejne działania Fedu i jak będzie wyglądała ścieżka stóp w przyszłości, może trochę zmieniać jeśli chodzi o wycenę aktywów - powiedział PAP Biznes Urbański.

Według Urbańskiego, jastrzębi komunikat ze strony Fed może spowodować wzrost rentowności na rynkach bazowych, za którym podążają rentowności polskich SPW na długim końcu krzywej. W jego opinii, wzrost dochodowości na krajowym rynku długu nie powinien być jednak duży.

- Jeżeli Jerome Powell będzie się koncentrował na tym, że ożywienie w gospodarce jest kontynuowane i właśnie kontynuacja stopniowego podwyższania stóp jest najbardziej odpowiednia, to może to być (odebrane jako - PAP) ostrzejszy komunikat - powiedział.

- Natomiast u nas silnym wsparciem dla obligacji jest perspektywa niskich podaży obligacji na aukcjach i perspektywa braku inflacji. O ile ostatnio na świecie postępuje tendencja wzrostowa rentowności, o tyle u nas zmiany są symboliczne. Nawet jeżeli Fed wyśle bardziej jastrzębi komunikat, to skala wzrostu rentowości może być bardziej umiarkowana niż na świecie (...). Nasze papiery nie powinny się szczególnie źle zachowywać nawet jeśli Fed zaostrzy retorykę - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.