Złoty dalej się umacniał

W czwartek (19 lutego) na rynku walutowym kolejny dzień z rzędu obserwowano umacnianie złotego w stosunku do głównych walut. Zdaniem analityków, to efekt danych makroekonomicznych napływających z USA, sytuacji w Grecji i spekulacji nt. obniżki stóp procentowych w Polsce.

Ok. godz. 17.40 za dolara płacono 3,65 zł, za euro 4,16 zł, za franka 3,86 zł.

- W trakcie dzisiejszej sesji obserwowaliśmy pogłębienie umocnienia złotego ze środowego popołudnia. Polska waluta skorzystała z lekkiej zniżki notowań dolara amerykańskiego na rynku, spowodowanej słabszymi wskazaniami makro z USA oraz środowymi bardziej gołębimi zapisami Fed. Dodatkowo zgodnie z oczekiwaniami Grecja oficjalnie wystąpiła o przedłużenie pomocy finansowej w formie "umowy kredytowej" - stwierdził analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Jego zdaniem nie bez znaczenia dla notował polskiej waluty była również czwartkowa wypowiedź prezesa NBP Marka Belki, który sugerował niedowartościowanie złotego oraz potwierdził, że istnieje "przestrzeń do lekkiego obniżenia stóp".

- To wskazuje na oczekiwane cięcie o ok. 25-50 pkt bazowych w marcu - wskazał analityk DM BOŚ.

Podobnego zdania był Kamil Maliszewski z Domu Maklerskiego mBanku, który odnosząc się do wypowiedzi szefa NBP stwierdził, że niedowartościowanie złotego może okazać się powodem do obniżki stóp procentowych już podczas marcowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

- Wydaje się jednak, że inwestorzy nie wierzą jak na razie w większą skalę obniżek, a jednorazowe cięcie o 25 pkt bazowych może okazać się niewystarczające, aby zapobiec napływowi kapitału zagranicznego na polski rynek obligacji. Wydaje się także, że spora część członków Rady będzie wierna swojemu dotychczasowemu stanowisku i przyszłe decyzje RPP pozostają w rękach prof. Elżbiety Chojny-Duch oraz prof. Jerzego Hausnera, co nie daje raczej szansy na większą skalę obniżek - ocenił.

Maliszewski zwrócił też uwagę, że w ostatnich dniach szwajcarski frank traci na wartości nawet w oderwaniu od doniesień dotyczących greckiego zadłużenia.

- Jeżeli w piątek uda się osiągnąć porozumienie w ramach Eurogrupy i Grecja uzyska finansowanie na kolejne sześć miesięcy, można liczyć na spadki na parze frank/złoty nawet do okolic 3,80. Z kolei para euro/złoty powinna zakończyć tydzień w okolicach 4,15 - mówił analityk DM mBanku.

Zaznaczył, że jeśli pozytywne nastroje utrzymają się na rynku, to w przyszłym tygodniu można liczyć na to, że złoty będzie kontynuował umocnienie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.