Złoty chwilowo mocniejszy

Złotówka w środę (5 listopada) chwilowo umocniła się po niespodziewanej decyzji Rady Polityki Pieniężnej, która wbrew oczekiwaniom nie zmieniła stóp procentowych. Ok. 17 rynek ponownie wycenił euro na 4,23, dolara na 3,39 a franka szwajcarskiego nawet na 3,53 zł.

- Decyzja o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie wprowadziła sporą nerwowość na rynek złotego i pomogła złotemu jedynie przejściowo, po godzinie zobaczyliśmy euro ponownie powyżej 4,23 zł, a dolara powyżej 3,39 zł - powiedział Kamil Maliszewski z mBanku.

- W obliczu dobrych danych z gospodarki amerykańskiej istnieje duże ryzyko kontynuacji ruchu wobec dolara powyżej poziomu 3.40 zł jeszcze w tym tygodniu i należy liczyć się z dużą zmiennością na tym rynku w najbliższych dniach - dodał. Natomiast - w ocenie Maliszewskiego - kurs wobec euro powinien pozostawać stabilny poniżej okolic 4,24 zł.

- Pytanie co będzie dalej ze złotym. Wydaje mi się, że to nie musi być trwałe umocnienie, bo nadal na rynku dominuje przekonanie, że Rada będzie dalej obcinać stopy, tyle, że ten moment został nieco odsunięty w czasie. Można więc powiedzieć, że jest to jedynie chwila oddechu dla złotego - powiedział diler z BGŻ Piotr Popławski.

- Brak obniżki teoretycznie powinien pomóc złotemu i faktycznie bezpośrednio po decyzji było to widać, a złoty się umocnił o ok. 1 grosz. Jednak to już jest zniesione - powiedziała Dorota Strauch, analityk rynków walutowych w Raiffeisen Polbanku. Jej zdaniem w kolejnych dniach dla złotego ważna będzie czwartkowa decyzja EBC oraz piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Maliszewski przypomniał natomiast, że RPP - zgodnie z tym co zadeklarowano podczas konferencji prasowej - pozostaje otwarta na dalsze obniżki, które są możliwe nawet podczas grudniowego posiedzenia.

- Rada zgodziła się z nową prognozą inflacji i zakłada, że w całym horyzoncie projekcji inflacja będzie znajdowała się poniżej celu na poziomie 2.5 proc., opinie Rady były natomiast podzielone jeżeli chodzi o tempo i wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.