Złoty będzie słabł

W krótkim terminie złoty powinien utrzymywać się przy poziomie 4,58/EUR, jednak nie można wykluczyć osłabienia się krajowej waluty - powiedział PAP Biznes analityk TMS Brokers Maciej Madej. Wyższy od oczekiwań, piątkowy odczyt PKB Polski za II kw. może sprzyjać wzrostowi rentowności SPW.

- Widzimy presję na złotego w porównaniu do walut regionu - czeskiej korony, węgierskiego forinta. Tamtejsze waluty mają większe wsparcie ze strony banków centralnych. Narodowy Bank Czeski, Bank Węgier rozpoczęły cykle podwyżek stóp procentowych celem stłumienia dość wysokiej inflacji, która również dziś zaskoczyła, jeśli chodzi o Czechy - powiedział Madej.

- Jeśli inwestorzy spoglądają na region, to raczej skłaniają się ku rywalom złotego, co nie stawia go w najlepszym świetle. Narodowy Bank Polski utrzymuje raczej gołębie nastawienie, choć pojawiły się ostatnio próby przebicia się z jastrzębią retoryką. Niemniej uważam, że na najbliższym posiedzeniu RPP nie uzbiera się niezbędna liczba głosów za podwyżką. Jeśli chodzi o perspektywę monetarną, to raczej utrzymujemy, że główne parametry nie ulegną zmianie do końca roku - dodał.

Zdaniem analityka, eurozłoty w krótkim terminie będzie utrzymywał się w okolicy 4,58.

- W krótkim terminie słabość złotego będzie się utrzymywać. Poziomy 4,58 w relacji do euro są jak najbardziej prawdopodobne. Ruch wyżej - w okolice 4,60 - wymagałby jeszcze większego osłabienia na rynkach bazowych, spadku eurodolara. Raczej oczekiwałbym utrzymania poziomu w okolicy 4,58 w perspektywie tygodnia. Nie można jednak wykluczyć dalszego osłabienia - zaznaczył Maciej Madej.

RYNEK DŁUGU

- Jeśli chodzi o rynek długu, to mamy do czynienia z systematycznym wzrostem rentowności, zarówno tych w USA, jak i w Polsce, które bardzo lubią naśladować rynki bazowe. W środę BGK zaoferuje swoje papiery, ale wydaje się, że wakacyjny handel nie powinien wnieść jakiejś zmiany nastrojów na rynku długu - powiedział PAP Biznes analityk TMS Brokers.

W ramach emisji na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, Bank Gospodarstwa Krajowego zaoferuje w środę, 11 sierpnia, papiery serii FPC0328 i FPC0631. Podaż wyniesie minimum 0,5 mld zł.

Z kolei w piątek Główny Urząd Statystyczny opublikuje szacunek PKB Polski za II kw. Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacują, że w II kw. polska gospodarka wzrosła o 11 proc. w ujęciu rdr.

W ocenie Madeja, ewentualny, wyższy od oczekiwań odczyt PKB może sprzyjać dalszemu wzrostowi rentowności SPW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.