Złotówka zanotowała wzrosty

Czwartkowa (29 października) sesja okazała się pozytywna dla złotego, który zanotował wzrosty mimo niekorzystnego otoczenia na rynku giełdowym - poinformował analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,27 zł, dolar - 3,90 zł, a frank - 3,93 zł.

Według Maliszewskiego inwestorzy są niezdecydowani, gdyż ciągle pozostaje "duża niejasność" co do przyszłych kroków nowego rządu.

- Z jednej strony dochodzą na rynek informacje, które sugerują mniejsze obciążenia dla sektora bankowego w ramach nowych podatków, z drugiej jednak pojawiają się informacje o konieczności dostosowań tzw. reguły wydatkowej, co można odebrać jako zapowiedź większego zadłużania państwa ze względu na szereg decyzji obniżających wpływy i zwiększających wydatki budżetowe - wskazał w komentarzu analityk.

Zaznaczył, że obecne uspokojenie może potrwać przez pewien czas, kiedy para EUR/PLN będzie pozostawała poniżej ostatnich maksimów w okolicach 4,29, jednak w dłuższej perspektywie ryzyka coraz bardziej zaczynają wskazywać na osłabienie polskiej waluty.

- Czwartkowe spadki USD/PLN można uznać jedynie za korektę wczorajszego umocnienia, która w żaden sposób nie zmienia kierunku obranego przez rynek, który powinien doprowadzić notowania USD/PLN do okolic 4 zł. (...) Nie spodziewam się, aby ewentualne cofnięcie USD/PLN mogło pozwolić na spadki poniżej okolice 3,85 w najbliższych dniach - ocenił.

Złoty umocnił się w czwartek także wobec franka szwajcarskiego.

- Ruch ten jednak był jedynie kosmetyczny i nic nie zapowiada, aby pojawiły się szanse na trwałe spadki poniżej 3.90 szczególnie w sytuacji, kiedy apetyt na ryzyko wśród inwestorów pozostaje ograniczony - dodał Maliszewski.

Główny analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski zwrócił uwagę, że środowy komunikat Rezerwy Federalnej, który przełożył się na zwiększenie prawdopodobieństwa wcześniejszej podwyżki stóp procentowych przez FED, miał negatywne skutki dla złotego, ale nie na długo.

- W czwartek krajowa waluta odrabiała straty. To w większym stopniu zasługa (kursu) USD/PLN, który powrócił poniżej 3,90, ale i też EUR/PLN, oddalającego się od ostatnich oporów przy 4,29 - wskazał.

Zdaniem Rogalskiego na notowania złotego wciąż duży wpływ w najbliższych dniach będzie mieć polityka, chociaż ryzyko z nią związane nie powinno już rosnąć.

- Teraz rynek będzie czekał na pierwsze posiedzenie Sejmu oraz szybkie powołanie rządu. Kluczowe będą pytania o aspekty podatkowe i kształt ewentualnych zmian w przyszłorocznym budżecie - wskazał analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.