Złotówka w czwartek nie utrzymała wzrostów ze środy

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

Środowe (11 listopada) umocnienie polskiej waluty było jedynie i chwilowe i już w czwartek straciła wobec większości walut. Zdaniem analityków jest to "powrót do normy", zaburzonej środowym świętem. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,23 zł, dolar 3,92 zł, a frank 3,87 zł.

- Po wczorajszym umocnieniu na rynku złotego nie ma już śladu i można przyjąć, że spora skala spadków kursu euro wynikała wczoraj głównie z niewielkiej płynności oraz pozytywnego sentymentu do walut z naszego regionu, gdzie dobre sesje widzieliśmy także w przypadku liry oraz forinta. Dziś jednak złoty zachowywał się już zdecydowanie gorzej, znów zbliżając się do poziomu 4,24 zł za euro i 3,93 za szwajcarskiego franka - uważa ekspert Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Podkreślił też, że w piątek inwestorzy poznają ważne dane z punktu widzenia wartości polskiej waluty, m.in. wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) oraz PKB za trzeci kwartał. Maliszewski obawia się jednak, że nie będą to dane optymistyczne.

"Tempo wzrostu PKB mogło spowolnić do niewiele powyżej 3 proc. Głównymi winowajcami możliwego słabszego tempa wzrostu wydają się konsumpcja wewnętrzna oraz mniejszy pozytywny wpływ eksportu netto. Inflacja natomiast najprawdopodobniej okaże się zgodna z szybkim wskaźnikiem wzrostu cen publikowanym od niedawna przez GUS" - zaznaczył ekspert DM mBanku.

Z kolei Marek Rogalski z DM BOŚ zwrócił uwagę na zaskakujący według niego spadek wartości dolara. - Niewykluczone, że rynek zareagował tak na brak odniesień w słowach szefowej Rezerwy Federalnej USA (FED) do bieżącej sytuacji gospodarczej, podczas jej wystąpienia otwierającego sympozjum FED nt. polityki monetarnej. To pokazuje, że część inwestorów woli jednak zrealizować zyski z ostatniego umocnienia dolara przed jutrzejszymi odczytami październikowej sprzedaży detalicznej - powiedział.

Według niego, kurs euro będzie utrzymywał się w okolicach 4,24 zł. Maliszewski dodał, że złoty stracił w czwartek również do franka szwajcarskiego, głównie z powodu spadków na warszawskiej giełdzie, wywołanych z kolei nienajlepszą sytuacją na parkietach w całym regionie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 4 listopada ograniczenia w kursowaniu tramwajów w Katowicach

Jak przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiany obejmą działanie jedenastu linii tramwajowych Tramwajów Śląskich, które kursują na terenie sześciu miast GZM i trzech linii autobusowej komunikacji zastępczej. 

Wiadomo, kto będzie nowym prezesem CPK. Spółka podała nazwisko

Piotr Borys został powołany na stanowisko prezesa zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. 

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych - Rudno i Grojec. Obiekty wyposażono w parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów, zaplecze sanitarne oraz strefy odpoczynku. Łączny szacowany koszt inwestycji wynosi około 60 mln zł netto.

Kiedy łożysko kulkowe wymaga wymiany? Sygnały ostrzegawcze w maszynach pracujących w trudnych warunkach

Przenośniki taśmowe, pompy odwadniające czy przekładnie napędowe pracują w kopalniach i zakładach przemysłowych często przez całą dobę. Pył, woda i zmienne obciążenia sprawiają, że ich podzespoły zużywają się szybciej niż w typowych warunkach. Szczególnie narażone na takie środowisko jest łożysko kulkowe, od którego zależy płynny ruch obrotowy. Jego awaria rzadko następuje nagle, bo zwykle poprzedzają ją objawy możliwe do wychwycenia podczas rutynowych obchodów. Najważniejsze z nich opisujemy w dalszej części artykułu, do której lektury zachęcamy.