Złotówka stabilna podczas czwartkowej sesji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (2 lipca) złotówka nie zanotowała większych zmian kursu w stosunku do głównych walut, co zdaniem analityków wynika z oczekiwania inwestorów na wyniki niedzielnego referendum w Grecji. Ok. godz. 18 euro kosztowało 4,19 zł, dolar 3,78 zł, a frank 4,00 zł.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko ocenił, że czwartkowa stabilizacja kursu polskiej waluty jest związana z przedłużającym się oczekiwaniem inwestorów na kolejne wieści z Grecji i wynik zaplanowanego tam na 5 lipca referendum.

- W szerszym ujęciu uczestnicy rynku zastawiają się, jak mogą potoczyć się losy greckiego referendum i samego rządu Ciprasa. Same waluty rynków wschodzących, w tym złoty, pozostają pod lekką presją, jednak wydaje się, iż inwestorzy mają świadomość ograniczonego wpływu tematu greckiego na koszyk walut krajów Europy środkowo-wschodniej - skomentował Ryczko.

Dodał też, że jedyną walutą, wobec której złotówka umocniła się w czwartek, był amerykański dolar. Jego zdaniem wynikało to z gorszych od oczekiwanych danych z rynku pracy w USA.

Diagnozę tę podzielił ekspert Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. - Szczególnie rozczarował inwestorów brak wzrostu wynagrodzeń w stosunku do poprzedniego miesiąca. Jednak wydaje się, że odczyty nie powinny wprowadzić żadnej zmiany do oczekiwań dotyczących terminu podwyżki stóp procentowych w USA, której ciągle należy spodziewać się w grudniu. W kontekście tych danych zobaczyliśmy dość spokojną reakcję dolara, który jedynie nieznacznie osłabił się wobec złotego - ocenił Maliszewski.

Jego zdaniem, w razie odrzucenia przez Greków pakietu pomocowego w referendum, kurs dolara może wzrosnąć nawet do 3,80 zł. Negatywny scenariusz niedzielnego plebiscytu może też według niego wpłynąć na umocnienie się szwajcarskiego franka, którego cena mogłaby wzrosnąć do 4,05 zł.

Maliszewski zaznaczył, że największą niewiadomą pozostaje wpływ referendum na kurs euro do złotówki. Wydaje się jednak, że w obliczu zwycięstwa głosujących w Grecji na "nie" pierwsza reakcja powinna przynieść wzrost kursu euro, który może zostać zniwelowany w kolejnych dniach. Z kolei osiągnięcie porozumienia z wierzycielami, w opinii eksperta, pozwoliłoby na powrót kursu wspólnej waluty poniżej 4,15 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest dobrze. PMI dla przemysłu w Polsce wzrósł - najwyżej od 18 miesięcy

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w październiku wyniósł 50 pkt., najwyżej od 18 miesięcy, wobec 49 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global.

PKP Intercity dostanie 512 mln zł z UE na zakup nowego taboru

PKP Intercity otrzyma z funduszy unijnych 512 mln zł na zakup 70 wagonów i 10 lokomotyw - poinformował w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski.

Aktywność w przemyśle powyżej prognoz, PKB Polski może w 2026 r. wzrosnąć o 3,8 proc.

Październikowy wskaźnik PMI polskiego przemysłu wyraźnie przewyższył oczekiwania rynkowe - ocenili analitycy Erste Bank Polska.

Ponad 28 mln zł dla WSK PZL-KALISZ. PGZ stawia na rozwój jednostek napędowych

Polska Grupa Zbrojeniowa przeznaczy ponad 28 mln zł na modernizację i rozbudowę parku maszynowego Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-KALISZ S.A. Inwestycja ma zwiększyć zdolności produkcyjne kaliskiej spółki, wzmocnić jej pozycję w przemyśle obronnym i cywilnym oraz przygotować grunt pod budowę centrum jednostek napędowych - informują w PGZ.