Złotówka osłabiła się

We wtorek (23 czerwca) złoty stracił na wartości w stosunku do głównych walut. Zdaniem analityków było to konsekwencją spadku optymizmu inwestorów co do szybkiego zakończenia kryzysu greckiego. Ok. godz. 18 euro kosztowało 4,16 zł, dolar 3,72 zł, a frank 3,98 zł.

Zdaniem analityka DM BOŚ Konrada Ryczki, inwestorzy wyprzedawali we wtorek polską walutę ze względu na doniesienia z Grecji, które nieco przygasiły poniedziałkowy optymizm.

- Nad ranem na rynku pojawiły się doniesienia, iż grecki parlament może nie poprzeć ewentualnego porozumienia wynegocjowanego przez premiera Grecji. W konsekwencji nerwowość wokół Hellady utrzymuje się. Dodatkowo popołudniowe dane fundamentalne z USA wypadły na korzyść amerykańskiej waluty, co przyniosło nam pogłębienie spadków głównej pary walutowej - mówił Ryczko zaznaczając, że to właśnie do dolara złoty stracił we wtorek najwięcej - ok. 1,5 proc.

Kamil Maliszewski z Domu Maklerskiego mBanku ocenił, że kolejne zamieszanie wokół greckiego zadłużenia nie wpłynęło znacząco na kurs euro do złotówki, mimo osłabienia wspólnej waluty. Jak dodał, złoty nadal pozostaje dość słaby w stosunku do euro. Maliszewski również podkreślił, że w trakcie wtorkowej sesji najwięcej zyskiwał amerykański dolar, mimo nieco słabszych od oczekiwać danych z gospodarki USA.

- Zarówno zamówienia na dobra trwałego użytku, jak i odczyt dane z sektora przemysłowego rozczarowały inwestorów. Jednak większe znaczenie dla rynku okazały się mieć komentarze ze strony przedstawiciela Rezerwy Federalnej USA (FED), który stwierdził, iż oczekuje dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku oraz nie przywiązuje większej wagi do umocnienia dolara - ocenił analityk DM mBanku.

Zaznaczył jednak, że komentarz przedstawiciela FED może dać dolarowi jedynie chwilowy impuls do wzrostu, a w tygodniu jego kurs spadnie poniżej 3,70 zł.

Maliszewski zauważył też, że mimo panującego na rynkach optymizmu nie zmienia się kurs franka szwajcarskiego, ciągle pozostając nieznacznie poniżej 4 zł. Wyraził jednak nadzieję, że "podczas jutrzejszego spotkania eurogrupy uda się osiągnąć finalne porozumienie z Grecją i pojawią się szanse na spadki na parze frank-złoty w stronę 3,90 zł i korektę ostatnich wzrostów na euro w stronę 4,10 zł".

Jak dodał, wtorkowe zapowiedzi prezesa NBP Marka Belki o gotowości do interwencji rynkowych ze względu na "historycznie wysoki poziom rezerw" nie wpłyną znacząco na nastroje inwestorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. 

Od wydatków na obronność do przewagi przemysłowej. „Przemysł dla obronności” w Katowicach

14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się konferencja „Przemysł dla obronności” poświęcona przemysłowym, technologicznym i gospodarczym fundamentom bezpieczeństwa Polski oraz Europy. O rozwoju krajowych zdolności produkcyjnych, local contencie, technologiach podwójnego zastosowania, finansowaniu inwestycji oraz współpracy między branżami będą rozmawiać przedstawiciele przemysłu, wojska, administracji, finansów oraz świata nauki.

ArcelorMittal Poland za blisko 60 mln zł zmodernizuje odpylanie w dąbrowskiej spiekalni

Modernizacja instalacji odpylania spiekalni huty ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej rozpocznie się w 2026 r. Koszt inwestycji to prawie 60 mln zł - zapowiedział ArcelorMittal Poland w komunikacie.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.