Złoto: Ponad 1200 dolarów za uncję

Gold bars india worldpress com

fot: worldpress-com

Rosja jest obecnie piątym producentem złota na świecie

fot: worldpress-com

Ceny złota wzrosły dziś (13 lipca) do ponad 1200 dolarów za uncję. Głównym bodźcem po raz kolejny był powrót obaw inwestorów o stan europejskiej gospodarki – podał Puls Biznesu.

Rynek złota, który zawsze żywo reaguje na wszelkiego typu zawirowania na rynku walutowym oraz rynku akcji, od końca 2008 r. znajduje się w trendzie wzrostowym – pisze pb.pl.

- Poprzedni skok ceny złotego kruszcu na rekordowe poziomy miał miejsce w czerwcu i spowodowany był wówczas takim samymi pobudkami. Uspokojenie inwestorów, a co za tym idzie mocny spadek na początku lipca nastąpił po zakończonej sukcesem aukcji hiszpańskich obligacji. Dzisiejszy wzrost również może być krótkotrwały, tym niemniej złoto będzie pozostawało w kręgu zainteresowań wielu inwestorów dopóty, dopóki nie pojawią się jednoznaczne sygnały mówiące o wyjściu światowej gospodarki na prostą – twierdzi Maciej Leściorz Specjalista rynku CFD City Index, cytowany przez portal.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.