Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

fot: materiał partnera

Analitycy zapowiadają wyższą inflację. Podziękuj Trumpowi

fot: materiał partnera

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2026 r. wzrosło o 5,4 proc. w ujęciu rocznym i spadło o 1,3 proc. w ujęciu miesięcznym - podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny.

"Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerowały wyhamowanie dynamiki płac w kwietniu - kluczowa była tylko jego skala. Jakie to znaki? Po pierwsze, efekt podwyższonej bazy sprzed miesiąca (ok. 0,4 pkt. proc.). Złożyła się na nią wypłata premii w energetyce i górnictwie. Po drugie, efekt wysokiej bazy sprzed roku. W kwietniu 2025 pojawiło się sporo czynników jednorazowych zawyżających odczyt (ok. 0,3 pkt. proc.), a były to głównie wypłaty premii w górnictwie i leśnictwie. Po trzecie, cegiełkę do spowolnienia dynamiki płac mogła dołożyć mniejsza liczba dni roboczych m/m" - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS.

Stwierdzili także, że ostatnie dane o płacach odzwierciedlają sytuację na rynku pracy. W ich opinii, obecnie popyt na pracę "jest słaby", co przekłada się na osłabienie siły przetargowej pracowników, co z kolei przekłada się na wyhamowywanie tempa wzrostu wynagrodzeń.

"Cegiełkę dokłada (jeszcze) niska inflacja, która przekłada się na dynamikę płac z opóźnieniem. Argumentów za dalszym hamowaniem tempa wzrostu wynagrodzeń jest sporo - poza wspominanymi krajowymi czynnikami istotna jest również kwestia szoku energetycznego. Jego następstwa w postaci wyższej inflacji i w konsekwencji wolniejszego tempa wzrostu gospodarczego dołożą swoją cegiełkę do niższych odczytów z rynku pracy w roku bieżącym, ale ten efekt będzie bardziej widoczny w przyszłym roku" - stwierdzili analitycy Pekao.

GUS podał także, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu spadło o 0,9 proc. w ujęciu rocznym, a w stosunku do marca nie zmieniło się.

"To odczyt zgodny z konsensusem i naszą prognozą. Skala spadku etatów wyniosła 3 tys. m/m. Tym samym, trajektoria zatrudnienia w 2026 roku znalazła się idealnie wpół drogi pomiędzy tymi z 2024 i 2025 roku. Na przebicie ścieżki z roku poprzedniego nie ma co liczyć w obliczu ewidentnej słabości popytu na pracę" - czytamy w komentarzu Banku Pekao.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.