Złoto: na spadek cen nie ma co liczyć
fot: worldpress-com
Rosja jest obecnie piątym producentem złota na świecie
fot: worldpress-com
Portal nettg.pl poświęcił nie dawno sporo miejsca gorączce złota. Najnowszy numer Parkietu przynosi materiał Huberta Kozieła traktujący o perspektywicznych cenach złota w ocenia międzynarodowych i krajowych ekspertów. Cena za uncję kruszcu wciąż się zmienia i zdaje się zbliżać do poziomu 1900 USD. Kiedy przekroczy granicę 2000 dolarów?
Parkiet stwierdza, że eksperci są zgodni co do tego, że ostatnia gwałtowna zwyżka cen złota jest wynikiem ucieczki inwestorów do „bezpiecznych przystani”.
Eksperci sądzą jednak, że w długim terminie złoto wciąż ma szansę na poważne zwyżki. Przedkryzysowy rekord jego cen to 950 USD za uncję w 1980 roku. Według danych amerykańskiej firmy analitycznej Shadowstats w przeliczeniu na wartość dolara z 1980 r. uncja złota kosztowałaby dzisiaj ledwo ponad 300 USD. Jej cena, według obecnej wartości amerykańskiej waluty musiałaby więc przekroczyć 6 tys. USD, by przebić rekord z 1980 r.
Parkiet cytuje opinię Grzegorza Mielcarka, prezesa TFI, uważającego, że:
- Jestem spokojny o złoto, bardziej niż kiedykolwiek nie ma dla niego alternatywy. Wyhamowanie wzrostu gospodarczego oznacza większe dziury budżetowe - państwa stoją przed dylematem, czy psuć pieniądz czy ciąć wydatki i dalej borykać się z recesją. W takiej sytuacji złoto jest jedyną pewną inwestycją.
Czytaj więcej:
Złoto może jeszcze iść w górę