Złoto faraonów
fot: Krystian Krawczyk
Umowy zostały wypowiedziane zarówno największym touroperatorom, jak i małym biurom podróży
fot: Krystian Krawczyk
Do tradycji należy prezentowanie na wystawach archeologicznych kolekcji przedmiotów i eksponatów ze złota, które zostały znalezione podczas wykopalisk archeologicznych w Egipcie. Są ich setki. Ostatnia tego rodzaju światowa wystawa o znaczeniu złota egipskich faraonów, prezentowana jest w San Francisco.
Z enigmatycznych wyjaśnień historyków wynika, że faraonowie pozyskiwali złoto z dwóch źródeł. Pierwszym i najważniejszym były własne kopalnie znajdujące się w Górnym Egipcie, drugim miał być import z innych krajów. Był on zapewne znaczny, ale nie dominujący, gdyż Egipcjanie pilnie strzegli tajemnic swoich wyrobów, dzięki którym dominowali gospodarczo i politycznie w regionie.
Współcześnie uznawano, że złoża które eksploatowano za czasów faraonów zostały wyczerpane i przez długie lata prowadzono na tym terenie prace penetracyjne, które swoją skalą nie przekraczały zachowanych wyrobisk z czasów faraonów i Rzymian. Szacuje się, że produkcja w tym okresie wyniosła około 1 t złota rocznie.
Górnictwo na małą skalę zostało przywrócone w latach 1912–1914, podczas gdy bardziej znaczące operacje prowadzono w latach 1937–1951, kiedy wydobyto 4,7 t złota z podziemnych wyrobisk. W 1994 r. przyznano koncesję na poszukiwanie, a w listopadzie 2000 r. zakończono studium wykonalności wydobycia. Wydzielono wtedy złoże o nazwie Sukari, które znajduje się na wschodniej pustyni Egiptu, około 23 km na południowy zachód od Marsa Alam, nadmorskiego miasta w pobliżu Morza Czerwonego.
Kopalnia zajmuje powierzchnię 160 km kw. Złoże eksploatowane jest odkrywkowo i podziemnie. Ta ostania eksploatacja wybiera znacznie bogatsze fragmenty złoża o mineralizacji ok. 3,9 g/t Au. Eksploatacja podziemna prowadzona jest do głębokości ok. 250 m. Po najnowszych poszukiwaniach łącznie z rezerwami mineralnymi, zmierzone i wskazane zasoby mineralne Sukari wzrosły teraz o 1,3 mln uncji - do 11,1 mln uncji na poziomie 1,08 g/t, co oznacza 13 proc. wzrost po roku od przewidywanego wyczerpania wydobycia. Uważa się, że istnieje wiele możliwości dalszego rozwoju zasobów mineralnych Sukari i bazy rezerwowej. Około 280 000 m wierceń zostało zaplanowanych na 2023 r., koncentrując się na konwersji odkrywkowych zasobów oraz na rezerwy dla eksploracji podziemnej.
Dalsze poszukiwania w tym rejonie prowadzi się na obszarze ok. 3000 km kw., które mają szansę zakończyć się kolejnym sukcesem. Jest to pierwsza kopalnia złota na dużą skalę w Egipcie. Wydobycie rozpoczęto w 2007 r., a pierwsze złoto wlano 26 czerwca 2009 r., po rozbudowie zakładu przeróbczego. Kopalnią zarządza Sukari Gold Mining Company, spółka joint venture zawarta pomiędzy Centamin Egypt i rządem Egiptu. Pozornie jest to złoże ubogie zawierające średnio 1g/t złota, ale za to liczone w milionach i miliardach ton.
Za czasów faraonów złoto znajdowano w zwietrzelinie żył kwarcowych w formie ziaren i bryłek, widocznych na piasku. I to było pierwsze złoto faraonów. Tym bardziej cenne, ponieważ uważano, że jego posiadanie daje życie wieczne. Dlatego do grobowców faraonów wkładano tak liczne wyroby ze złota.
W tym roku firma Centamin obchodziła uroczystość wydobycia 5 mln uncji złota (160 t) w ciągu ostatnich 13 lat, czyli nieco ponad 12 t rocznie. Drugie tyle ma jeszcze w udokumentowanych zasobach, przewidzianych do eksploatacji przez kolejne 12 lat. Odzysk złota wynosi 88,6 proc. przy aktualnej jego zawartości złota 1,18 g/t Au. Kopalnia zatrudnia 3700 górników. Końcowa refleksja jest taka, że po tysiącach lat eksploatowane złoża złota, które były podstawą wielkości faraonów, obecnie będą służyć ich egipskim spadkobiercom.