Złoto drożeje wraz z innymi surowcami
.
- To tylko tymczasowa ulga... jest tylko kwestią czasu, gdy znów zrobi się gorąco – powiedział agencji Reuters jeden z analityków rynku surowcowego, prosząc o niepodawanie jego nazwiska.
Taki komentarz do wczorajszej nacjonalizacji AIG chyba najlepiej oddaje wciąż nerwowe nastroje na rynkach finansowych. Notowania surowców odrabiają spadki z początku tygodnia: ropa drożeje o 1,2 proc., a platyna o prawie 3 proc.Notowania obu tych surowców wykazują silną korelację z ceną złota. W ciągu ostatnich dwóch dni inwestorzy na wyścigi pozbywali się kontraktów na rynkach towarowych, widząc spadki na giełdach i ogólną awersję do ryzyka.
Wydawałoby się, że w takich warunkach złoto powinno drożeć – jednak większość inwestorów jako bezpieczną inwestycję wybierało amerykańskie obligacje skarbowe, podnosząc notowania dolara i tym samym obniżając wycenę złota. Ten szlachetny metal w ostatnich dniach zachowuje się bardziej jak ryzykowny instrument finansowy niż jak bezpieczna lokata kapitału.
O godzinie 14:10 uncja złota kosztowała 783,32 dolarów i była o 0,7proc.droższa niż we wtorek. Srebro zyskało na wartości 3,3 proc., uzyskując cenę 10,82 USD za uncję. Platyna zdrożała o 3,2 proc., notując kurs 1.097 USD za uncję.