Złoto broni się przed mocniejszym dolarem
W piątek rynek złota nie zareagował na zaskakujące dane o inflacji w strefie euro. Według wstępnych szacunków Eurostatu w listopadzie wskaźnik cen konsumentów spadł z 3,2 proc. do 2,1 proc. r/r. Analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 2,7proc.. Jest to największy spadek dynamiki cen w historii Unii Europejskiej. Niższa inflacja zmniejsza popyt na złoto traktowane jako zabezpieczenie przed spadkiem wartości pieniądza.
Jednakże dzisiaj uwaga handlujących złotem skupia się na rynku ropy naftowej, której cena pozostaje bez większych zmian. Ze względu na wysoką korelację cen złota i ropy również rynek metali szlachetnych oczekuje na jutrzejszą decyzję OPEC.
Zarówno ropa jak i złoto dość słabo zareagowały na umocnienie się dolara, który względem euro zyskuje już ponad 1proc.. Mocniejszy dolar sprawia, że surowce stają się droższe dla posiadaczy innych walut, co zazwyczaj prowadzi do spadku cen.
Tymczasem o godzinie 14:00 uncja złota kosztowała 809,93 dolary i była o 0,7USD tańsza niż na zamknięciu czwartkowych notowań. Uncję srebra wyceniano na 10,10 USD, a więc o prawie 2 niżej niż wczoraj.