Górnictwo: Ten problem z pewnością należy mieć pod kontrolą

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzeba opracować takie modele działania, aby nadal monitorować zagrożenia w obszarze Kozinca i nie dopuścić do ewentualnych szkód w środowisku

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ramach czesko-polskiej współpracy transgranicznej pracuje grupa ekspertów badających m.in. jakość wód powierzchniowych w związku z działalnością górniczą spółki OKD. W trakcie ostatniego spotkania dyskutowano na temat glonów Prymnesium parvum (złotych alg) i ich wpływie na populacje ryb w drogach wodnych. Strona polska zwróciła się z prośbą o szczegółowe analizy w tej sprawie – informuje czeski resort środowiska.

Złote lagi są pierwotnie gatunkiem morskim, naturalnie występującym w wodach o podwyższonym zasoleniu, także w wodach przybrzeżnych np. Bałtyku. Same wodorosty nie są szkodliwe dla organizmów wodnych, szkodliwa jest toksyna zwana prymnezyną, którą wytwarzają wodorosty. Algi nie występują naturalnie w głębi lądu, jednak mogą zaistnieć odpowiednie warunki, jeśli zasolenie cieku wodnego wzrośnie. Może do tego dojść na przykład w wyniku zrzutu zasolonych wód kopalnianych. Złote algi mogą być następnie przenoszone do wód po stronie polskiej przez ptactwo.

Ponieważ w Polsce wykazano występowanie tych glonów właśnie w tych wodach o podwyższonym zasoleniu, strona polska zwróciła się z prośbą o przeprowadzenie badań w rejonie odprowadzania wód dołowych OKD do cieku, w obszarze wód Kozinec przy granicy z Polską.

Strona czeska obiecała przeprowadzenie tych analiz, co odbyło się jesienią br. Analizy na obecność złotych alg przeprowadzili eksperci z przedsiębiorstwa państwowego Povodí Odra. Biorąc pod uwagę, że w Republice Czeskiej nie ma specjalistycznej jednostki badawczej zajmującej się badaniem i analizą prymnezyny w wodzie, zwrócono się do Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu.

- Badania na obecność prymnezyn w wodach są zjawiskiem nowym, niezbadanym i złożonym, a pomiędzy środowiskami naukowymi nadal nie ma porozumienia co do odpowiedniej metodologii przeliczania wyników pomiarów na rzeczywiste stężenia toksyny w wodach – informuje serwis resortu środowiska Republiki Czeskiej.

- Obie analizy okazały się pozytywne, tj. że na obszarze wodnym Kozinca udowodniono występowanie złotych alg i związanych z nimi toksyn. Jednak w obu przypadkach są to wartości bezpieczne – czytamy w komunikacie.

Jeśli chodzi o wartości występowania złotych alg, wartości te są porównywalne z reprezentacją innych pospolitych gatunków fitoplanktonu. W przypadku toksyn (prymnezyny) zastosowana metoda spektrometrii mas wykazuje wartości około dziesięciokrotnie niższe od wartości referencyjnych wykrytych we Frankfurcie nad Odrą w 2022 r. A zatem ustalone wartości nie powinny zagrażać rybom lub środowisku.

Zgodnie z ustalonym protokołem ze spotkania ekspertów zostanie teraz powołana czesko-polska grupa ekspertów. Jej zadaniem będzie opracować takie modele działania, aby nadal monitorować zagrożenia w obszarze Kozinca i nie dopuścić do ewentualnych szkód w środowisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z pociągu Kolei Śląskich nad wodę – często to zaledwie kilka kroków

Wracają upały. Plaża w Goczałkowicach-Zdroju i kąpielisko Pogoria to miejsca, do których można dotrzeć niemal prosto z pociągu. Koleje Śląskie zachęcają do wakacyjnych wycieczek nad wodę specjalną ofertą i przypominają, że udany wypoczynek zaczyna się od bezpiecznej podróży, a kończy na odpowiedzialnym zachowaniu nad wodą.

Spółdzielnia energetyczna zaprezentowana podczas wizyty studyjnej w kopalni

Spółdzielnia energetyczna spółki Węglokoks Energia została zaprezentowana podczas wizyty studyjnej JTPeers Exchange w Zabytkowej Kopalni w Jawiszowicach.

I przyszedł czas na tańszy prąd

Jak ważna jest spółdzielczość energetyczna, ale również rozproszona energetyka, nie trzeba nikogo przekonywać.

Z górnictwa do OZE. Ktoś chętny na taką zmianę?

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.